| |
Małgorzata Dygas "GAZETA UBEZPIECZENIOWA" czerwiec 2002
PORZĄDKUJĄCE ZAPISY
Rozmowa z prof. Janem Monkiewiczem, przewodniczącym Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych
W maju odbyły się dwa posiedzenia Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Jakie sprawy, mające wpływ na rynek ubezpieczeniowy i emerytalny, zostały omówione podczas tych spotkań ?
Kilka spraw zostało uruchomionych, a dwie załatwione. Czlonkowie Komisji zatwierdzili rozszerzenie zakresu działalności TunŻ Polonia Życie o 3 grupę, oraz podjęli decyzję o likwidacji jednego z pracowniczych programów emerytalnych. Było to martwe PPE - nie przystąpił do niego ani jeden uczestnik. Jest to jedyne ze 163 zarejestrowanych programów, które zostało postawione w stan likwidacji.
Podczas drugiego spotkania podjęto co najmniej trzy istotne tematy. Członkowie Komisji dyskutowali na temat Zarządu Komisarycznego w TU Daewoo, a 21 maja, kiedy odbyło się kolejne posiedzenie Komisji, zdecydowano o przedłużeniu Zarządu Komisarycznego do końca bieżącego roku, a także zmieniono jego skład.
Drugą, istotną sprawą, dla II filaru, było rozpoczęcie dyskusji na temat fuzji OFE Skarbiec - Emerytura z OFE (ego). Postanowiono, że ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie na następnym spotkaniu, ponieważ członkowie Komisji chcieliby zapoznać się z analizą, jaką przygotowała KNUiFE, dotyczącą skutków konsolidacji tych funduszy dla rynku emerytalnego.
Czy członkowie Komisji obawiają się, że po wydaniu zgody na tę fuzję lawinowo spłyną do KNUiFE wnioski w sprawie konsolidacji lub przejęć innych podmiotów, działających w II filarze ?
Urząd nadzoru musi być przygotowany i na taki rozwój wypadków. Podczas dyskusji członkowie Komisji podzielili się swoimi obawami, czy stopień koncentracji rynku nie przyjmie rozmiarów niebezpiecznych dla uczestników funduszy emerytalnych.
Gdyby na rynku działało 8 - 10 silnych podmiotów, to wymusiłyby one między sobą autentyczną konkurencję. Nie mielibyśmy do czynienia z efektem naśladownictwa np. polityki inwestycyjnej największych funduszy.
Członkowie Komisji uważają, że efekt naśladownictwa nie wynika z liczby podmiotów, działających na rynku. Wynika on z innych okoliczności, w szczególności ze sposobu liczenia średniej stopy zwrotu. Inna konstrukcja tego parametru mogłaby prowadzić do większego różnicowania polityki inwestycyjnej OFE. Konkurencję między funduszami i rentowność inwestycji funduszy emerytalnych można osiągnąć dzięki wielu innym mechanizmom. Dyskusje na te tematy zostały rozpoczęte i zostaną sfinalizowane najpóźniej w pierwszej połowie czerwca.
Trzecie zagadnienie, podjęte podczas majowych spotkań Komisji, to koszty działalności inwestycji zagranicznych OFE. Wiadomo, że są one bezpośrednio pokrywane ze składek członków funduszu (ich wielkość jest zapisana w statucie każdego OFE) i dlatego ich wysokość nie jest obojętna dla uczestników II filaru. Okazało się, że przyjęte limity są niewystarczające, przynajmniej dla dwóch największych OFE, które złożyły do KNUiFE wnioski o zmianę statutu.
Członkowie Komisji poprosili Urząd Nadzoru o przygotowanie analiz, które wykazywałyby skutki decyzji dla uczestników funduszy, gdyby KNUiFE wydało zgodę na zmiany pierwotnych zapisów, dotyczących pobieranych opłat za działalność inwestycyjną osób trzecich. Do dyskusji na ten temat powrócimy podczas kolejnego spotkania Komisji.
Podczas posiedzenia Komisji 21 maja zajmowano się również III filarem. Czy zapadły jakieś istotne decyzje dotyczące PPE ?
Zostały złożone wnioski w sprawie uruchomienia kilku nowych PPE. Komisja dokonała ponadto analizy raportu, dotyczącego rozwoju pracowniczych programów emerytalnych OOE, a także podjęła kilka zaleceń, dotyczących otwartych funduszy emerytalnych. Podjęto również decyzję w sprawie zarządu komisarycznego w TU Daewoo.
Rządowe projekty czterech ustaw ubezpieczeniowych zostały zaakceptowane przez Radę Ministrów i niebawem mają być przekazane do Parlamentu. Czy te ustawy zawierają jakieś zmiany, rewolucjonizujące nadzór ubezpieczeniowy ?
Nie ma nic rewolucyjnego w tych projektach. Zawierają one zmiany, mające charakter porządkujący, oraz zwiększające bezpieczeństwo rynku ubezpieczeniowego. Wprowadzono m. inn. zapis, który umożliwia Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu przyjście z pomocą finansową zakładowi, który przejmuje portfel ubezpieczeniowy towarzystwa, będącego w trudnej sytuacji finansowej. Według mnie są to rozwiązania korzystne nie tylko dla konsumentów, ale również dla samych zakładów, ponieważ koszty sanacji są znacznie tańsze, a poza tym nie wprowadza się na rynku niepotrzebnego niepokoju.
W projekcie ustawy o działalności ubezpieczeniowej znalazł się zapis zwiększający uprawnienia nadzoru do kontroli stanowisk w zarządach zakładów ubezpieczeniowych oraz ich rad nadzorczych, a ponadto sprecyzowano kryteria kwalifikacyjne, jakie muszą spełniać kandydaci na te funkcje.
W zaakceptowanym przez RM projekcie ustawy o działalności ubezpieczeniowej znalazł się zapis, który upoważnia jedynie brokerów i agentów ubezpieczeniowych do prowadzenia działalności akwizycyjnej. Projekt nie wymienia multiagentów jako pośredników ubezpieczeniowych. Wydaje się, że ta zmiana ma na celu dążenie do utrzymania na rynku profesjonalnych jednozawodowców, pracujących dla jednego towarzystwa. Nie jestem przekonany, czy jest to na obecnym etapie rozwoju polskiego rynku ubezpieczeniowego korzystne rozwiązanie, ponieważ znaczna część agentów oferuje ubezpieczenia życiowe i majątkowe, a także prowadzi akwizycję na rzecz OFE.
Ten zapis już dzisiaj wywołuje duży sprzeciw ubezpieczycieli i należy przypuszczać, że w takim kształcie nie zostanie uchwalony. Nowością w projekcie tej ustawy jest utworzenie rejestru agentów ubezpieczeniowych, prowadzonego przez PIU, co według Komisji Nadzoru nie jest rozwiązaniem szczęśliwym. KNUiFE prowadzi taki rejestr dla akwizytorów OFE. Zatem logiczne byłoby albo przekazanie rejestru akwizytorów zewnętrznemu podmiotowi, albo KNUiFE dodać także rejestr agentów.
Która ze zmian, zaproponowanych w projekcie rządowym czterech ustaw ubezpieczeniowych, jest dla nadzoru najważniejsza ?
Mam wrażenie, że dotyczy ona obowiązku utworzenia w Polsce centralnego rejestru polis OC komunikacyjnego. Powstanie takiej bazy jest konieczne ze względu na dostosowanie polskiego prawa do Dyrektywy Komunikacyjnej UE. Według mnie, jest to zapis najbardziej penetrujący nasz rynek. Przyjęcie go będzie również potwierdzeniem użyteczności projektu, jakim był pomysł powołania do życia, już kilka lat temu, Centralnego Rejestru Pojazdów Oznakowanych (CERPO).
Dziękuję za rozmowę.
Małgorzata Dygas "GAZETA UBEZPIECZENIOWA" czerwiec 2002

|
|