Joanna Królikowska-Bocheńczyk, Adler Brokers Group Sp. z o.o.
"GAZETA UBEZPIECZENIOWA"
czerwiec 2002 - wrzesień 2003

OWU BEZ INTERPRETACJI
UBEZPIECZENIE OD OGNIA I INNYCH ZDARZEŃ LOSOWYCH

3. WYŁĄCZENIA : AKTY TERRORYSTYCZNE

Ubezpieczenie od ognia i innych zdarzeń losowych opiera się na udzieleniu ochrony ubezpieczeniowej na ściśle zdefiniowane zdarzenia. Jednak o jakości oferowanego zakresu ubezpieczenia nie świadczy jedynie katalog ubezpieczanych ryzyk, a także ( a może przede wszystkim ?) katalog wyłączeń. Zarówno zakres pokrywanych zdarzeń, jak i wyłączeń, jest w różny sposób formułowany przez towarzystwa ubezpieczeniowe, czasami ogólnie, czasami bardzo szczegółowo. Najczęściej zakres wyłączenia nie jest już tak dokładnie sprecyzowany, jak zakres pokrytego ryzyka. Należy pamiętać, że w przypadku wyłączeń, w przeciwieństwie do ubezpieczanych zdarzeń, im szersza, bardziej ogólna definicja, tym mniejsza ochrona.

Jednym z najczęstszych wyłączeń, stosowanych w OWU przez towarzystwa ubezpieczeniowe, są akty terrorystyczne. Niektóre towarzystwa mogą włączyć akty terrorystyczne do zakresu ochrony. PZU nawet sugeruje , że za dodatkową składkę można wykupić opcję ubezpieczenia od szkód w następstwie aktów terrorystycznych. Przed wydarzeniami wrześniowymi w Stanach Zjednoczonych opcja, rozszerzająca zakres ochrony o akty terrorystyczne, była znacznie łatwiej osiągalna niż jest teraz. Obecnie zmieniła się polityka reasekuracyjna i włączenie omawianego ryzyka nie jest chętnie oferowane, a tym bardziej tanie...

Definicje aktów terrorystycznych

Tak jak już wcześniej wspomniałam, towarzystwa mniej lub bardziej precyzują swoje wyłączenia odpowiedzialności. Akty terrorystyczne są tego dobrym przykładem. Właśnie w kontekście omawianych wrześniowych wydarzeń warto parę chwil poświęcić na przyjrzeniu się definicjom aktów terrorystycznych. Okazuje się, że PZU, Allianz i Gerling w ogóle nie określają, co rozumieją pod tym pojęciem, wyłączają po prostu "akty terrorystyczne". "Na pierwszy rzut oka" może wydawać się to oczywiste, każdy się orientuje o co chodzi. Jednak analizując definicje pozostałych towarzystw ( tych, które definiują to pojęcie ) można się przekonać, że pod tym określeniem można rozumieć nie zawsze te same zdarzenia.

Przyjrzyjmy się tym definicjom. Ergo-Hestia terroryzm to: "nielegalne akcje organizowane z pobudek ideologicznych lub politycznych, indywidualne lub grupowe, skierowane przeciwko osobom lub obiektom w celu wprowadzenia chaosu, zastraszenia ludności i dezorganizacji życia publicznego, przy użyciu przemocy oraz skierowane przeciw społeczeństwu z zamiarem jego zastraszenia, dla osiągnięcia celów politycznych lub społecznych". Warta: "przez akty terrorystyczne rozumie użycie przemocy dla osiągnięcia celów politycznych lub społecznych, skierowanej przeciw społeczeństwu z zamiarem jego zastraszenia". Commercial Union, AIG: Akty terrorystyczne oznaczają; "wszelkiego rodzaju działania z użyciem przemocy ( AIG: siły ) lub próby zastraszenia społeczeństwa lub jego części w celu osiągnięcia korzyści politycznych" . Generali: " wszelkiego rodzaju działania z użyciem przemocy lub próby zastraszenia społeczeństwa lub jego części w celu osiągnięcia korzyści politycznych, ideologicznych, ekonomicznych lub społecznych".

Cel aktów terrorystycznych ( pobudki )

Zastanówmy się teraz nad brzmieniem tych zapisów. Do ukazania różnic w omawianych definicjach chciałabym zadać pytanie w formie takiej, jak często zdarza się na egzaminach ( chodzi jedynie o ukazanie różnic w sposobie interpretacji zapisów, a co za tym idzie przyznawaniu odszkodowania, bynajmniej nie umniejszając ogromu tragedii, która wydarzyła się w USA ).

Pytanie na egzaminie ( powiedzmy z prawa, bo interpretacja różnych zapisów to domena prawników ) brzmi następująco: Wrześniowe ataki w Stanach Zjednoczonych miały na celu osiągnięcie korzyści:

a) politycznych
b) ideologicznych
c) ekonomicznych
d) społecznych

I jak ma biedny student odpowiedzieć na to pytanie? Przecież w rzeczywistości trzeba by było zatrudnić rzeszę dyplomowanych prawników, aby rozstrzygnęli tę kwestię. Można bowiem mieć różne zdania i twierdzić :
- ataki wrześniowe były skierowane przeciw państwu - Stanom Zjednoczonym- ( zakreślamy odpowiedź -a ). Na pewno Pentagon jest symbolem polityki Stanów Zjednoczonych (ale czy WTC jest/było symbolem politycznym ? )
- ataki wrześniowe miały podłoże ideologiczne - islam przeciw innym wiarom, "niewiernym" ( zakreślamy odpowiedź - b )
- ataki wrześniowe miały na celu osiągnięcie korzyści ekonomicznych - WTC jest/było symbolem potęgi gospodarczej, centrum ekonomiczno-finansowym ( zakreślamy odpowiedź - c ) ( ale czy Pentagon jest symbolem ekonomicznym? )
- ataki wrześniowe miały na celu osiągnięcie korzyści społecznych - wyrównanie nierówności społecznych - biedni przeciw bogatym ( zakreślamy odpowiedź - d )

I teraz załóżmy, że poszczególne obiekty, zniszczone w zamachach, miały wyłączone z ubezpieczania akty terrorystyczne ( tak, bardzo abstrahujemy... ). Przyjmujemy także bardzo uproszczone założenie, że tylko jedna z odpowiedzi ( a, b, c, lub d ) jest prawdziwa, tzn. prawnicy uznali, że zamachy miały na celu osiągnięcie tylko jednego rodzaju korzyści. Jeżeli więc dane towarzystwo założyło, że wyklucza ze swojej odpowiedzialności atak terrorystyczny, którego celem było osiągnięcie np. osiągnięcie korzyści politycznych, a prawnicy uznają, że dany atak miał na celu osiągnięcie korzyści ekonomicznych, to można uznać, że dane wyłączenie ( ataki mające na celu osiągnięcie korzyści politycznych ) nie dotyczy danego przypadku i określone towarzystwo powinno wypłacić odszkodowanie ( czy w rzeczywistości wypłaciłoby... to inna kwestia... my jedynie przeprowadzamy uproszczony egzamin ). Zatem:

1) Uznajemy, odpowiedź a/ - ataki terrorystyczne miały na celu osiągnięcie korzyści politycznych. Kto będzie musiał wypłacić odszkodowanie? ( jeszcze raz podkreślam, iż uznajemy, że ataki terrorystyczne były wyłączone z zakresu pokrycia ):

Nikt nie wypłaca odszkodowania, gdyż wszystkie z omawianych definicji aktów terrorystycznych ( Ergo-Hestia, AIG, Generali, Commercial Union, Warta ) mówią o celach politycznych. Jednak jeśli będziemy rozgraniczać cel uderzenia w WTC, od celu uderzenia w Pentagon, to za zniszczenie Pentagonu ( symbol polityczny ) nikt nie wypłaca, zaś za zniszczenie WTC ( symbol ekonomiczny ) nie wypłaca jedynie Generali ( używa pojęcia cel ekonomiczny ), pozostałe omawiane towarzystwa wypłacają ( nie używają tego pojęcia ).

2) Uznajemy, odpowiedź b/ - ataki wrześniowe miały podłoże ideologiczne. Kto będzie musiał wypłacić odszkodowanie? Ergo-Hestia mówi o celach politycznych i społecznych, ale także wspomina w definicji o "pobudkach ideologicznych" - można zatem uznać, że ma prawo odmówić wypłaty odszkodowania ( ale prawnicy mogliby zacząć udowadniać, że określenie "pobudki" nie jest równoznaczne z określeniem "cel" ) Warta - wypłaca, gdyż używa jedynie pojęcia celu politycznego lub społecznego Commercial Union, AIG -wypłacają, gdyż wymieniają jedynie o cele polityczne Generali - nie wypłaca, gdyż wspomina o celach ideologicznych

3) Uznajemy, że odpowiedź c/ - ataki wrześniowe miały na celu osiągnięcie korzyści ekonomicznych. Kto wypłaca odszkodowanie? Jedynie Generali nie wypłaca. Pozostałe omawiane towarzystwa nie używają pojęcia celu ekonomicznego i muszą wypłacić. Tutaj znowu można rozgraniczyć cel uderzenia w Pentagon od uderzenia w WTC.

4) Uznajemy, że odpowiedź d/ - ataki wrześniowe miały na celu osiągnięcie korzyści społecznych. Kto wypłaca odszkodowanie? Wypłaca Commercial Union i AIG. Nie wypłaca Ergo-Hestia, Warta, Generali ( zastrzegły sobie cele społeczne )

Cel - podmiot - aktów terrorystycznych ( przeciw komu )

Na naszym "krótkim egzaminie" rozważaliśmy definicje aktów terrorystycznych z punktu widzenia ich celu. Można także je rozważać z punktu widzenia, przeciw komu mają miejsce. Ergo-Hestia mówi o atakach terrorystycznych jako o nielegalnych akcjach przeciwko: osobom, obiektom, społeczeństwu. Pozostałe ( Warta, Commercial Union, AIG, Generali ) wspominają o działaniu przeciwko społeczeństwu lub jego części ( Warta mówi tylko o społeczeństwu ).

I znów może się pojawić na egzaminie pytanie ( a w rzeczywistości rzesza prawników ) rozstrzygające problem:

wrześniowe ataki w Stanach Zjednoczonych były działaniem:
a) przeciwko określonym osobom
b) przeciwko określonym obiektom
c) przeciwko społeczeństwu lub jego części
d ) przeciwko ...

Oczywiście zadane pytania na "krótkim egzaminie", jak i przymus udzielenia tylko jednej prawdziwej odpowiedzi, znacznie upraszczają rzeczywistość. Analiza ta zupełnie nie ma na celu jednoznacznego stwierdzenia, czy dane towarzystwo, na podstawie omawianych polskich OWU, w rzeczywistości wypłaciłoby, czy nie wypłaciłoby odszkodowania, a jedynie ukazanie, jak różnie można formułować definicje i jakie w konsekwencji mogą pojawiać się wątpliwości. Należy pamiętać o tym, że często te "drobne" różnice w ujęciach zapisów, jak i w sposobie kwalifikowania zaistniałych wydarzeń, kończą się sprawami w sądzie ( a co w przypadku towarzystw, które w ogóle nie zamieszczają definicji, w naszym przypadku - definicji aktów terrorystycznych ? ). Właśnie o taką "drobną" różnicę w interpretacji zapisów, jak i interpretacji wydarzeń, toczą bój prawnicy w Stanach Zjednoczonych przy zdefiniowaniu, czy atak na WTC był jednym czy dwoma zdarzeniami ( odpowiedź - a/ - jedno zdarzenie - gdyż była to jedna seria zamachów przeprowadzona pod rząd, lub odpowiedź - b/ - były to dwa wydarzenia - gdyż to dwa samoloty w odstępie czasu uderzyły w dwie wieże ). Jeżeli w grę wchodzą różne limity na jedno i wszystkie zdarzenia, to jest o co walczyć...

* * *


Joanna Królikowska-Bocheńczyk, Adler Brokers Group Sp. z o.o.
"GAZETA UBEZPIECZENIOWA"
czerwiec 2002 - wrzesień 2003