Bożena M. Dołęgowska - Wysocka
"GAZETA UBEZPIECZENIOWA"
czerwiec 2005

TOWARZYSTWO FAIR PLAY



Rozmowa z Katarzyną Wojciechowską, prezes Commercial Union Polska Towarzystwa Ubezpieczeń Ogólnych

Spotykamy się ostatnio w bardzo miłych okolicznościach. Obie otrzymałyśmy w maju z rąk Jerzego Wysockiego, prezesa Polskiej Izby Ubezpieczeń, medal Za Zasługi dla Ubezpieczeń, potem było spotkanie na VIII Kongresie Brokerów w Mikołajkach, gdzie Commercial Union Polska - Towarzystwo Ubezpieczeń Ogólnych SA zostało laureatem nagrody Fair Play, przyznawanej corocznie przez brokerów ubezpieczeniowych towarzystwom, z którymi współpracę oceniają najwyżej.


Odznaka, o której pani wspomniała, będzie miła pamiątką w roku, w którym osiągnęłam ?ubezpieczeniową pełnoletność?.

Przepraszam, ale jak mam to rozumieć?

- Pracę w ubezpieczeniach zaczęłam dokładnie 18 lat temu jako szeregowy pracownik Warty.

Jest zatem pani prezes ?ubezpieczeniowo? o 3 lata starsza, niż polski wolny rynek ubezpieczeniowy. Pozwoli Pani jednak, że do tego wątku wspomnieniowo-nostalgicznego wrócę na koniec. Teraz zatrzymam się na nagrodzie brokerów, tym bardziej iż tegoroczną edycję nagród Fair Play przeprowadzono w nowej formie.

- Tak, to rzeczywiście jest ważne. Przypomnę w tym miejscu, że organizator Kongresu, czyli Stowarzyszenie Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych, skierowało wcześniej do całego środowiska brokerów szczegółową ankietę. Zawierała ona 24 pytania obejmujące wiele aspektów współpracy z towarzystwami oferującymi ubezpieczenia na życie oraz ubezpieczenia majątkowe, w tym dotyczące jakości i sprawności obsługi. Właśnie na podstawie ankiet wypełnionych przez 198 brokerów przyznano nagrody Fair Play. Bardzo cieszę się z wyróżnienia, gdyż w nowej formule pozwala ono na wieloaspektową ocenę profesjonalizmu codziennej pracy firm ubezpieczeniowych.

Prestiżowa nagroda Fair Play to powód do szczególnej satysfakcji dla firmy, która od początku w swój model biznesu wpisała modelową współpracę z brokerami.

- Kiedy pod koniec 1996 r. współzakładałam CU TUO, współpracę z brokerami wpisaliśmy do naszej strategii jako jej główny filar. Tak więc już od prawie dziewięciu lat brokerzy odgrywają kluczową rolę w zawieraniu umów ubezpieczeń gospodarczych oferowanych przez CU TUO. ,Chodzi mi m. in. o ubezpieczenia ogniowe, utraty zysku, ubezpieczenia techniczne, mienia w transporcie i odpowiedzialności cywilnej. Rośnie również rola brokerów w sprzedaży ubezpieczeń dla klientów indywidualnych, głównie ubezpieczeń domów, a także grupowego NNW Grono. Jeśli brokerzy polecają naszym klientom indywidualnym, a często są to menedżerowie obsługiwanych przez nich firm, zawarcie konkretnego ubezpieczenia domu czy NNW, jest to szczególnie cennym potwierdzeniem najwyższej jakości oferty. CU TUO współpracuje również z brokerami przy sprzedaży swojego najnowszego produktu - pakietu ubezpieczeń dla małych i średnich firm ?Partner Przedsiębiorcy?.

A co w tej polisie jest tak atrakcyjnego?

- Brokerzy szczególnie chwalą klauzule pozwalające objąć ochroną sprzęt informatyczny, a także ubezpieczenie OC, które można zaoferować wspólnotom mieszkaniowym.

Co szczególnie podoba się brokerom w Waszym towarzystwie, co wyróżnia Was spośród innych towarzystw majątkowych. Nie tak łatwo przecież przebić się do świadomości szesnastej firmie w tej kategorii.

- Myślę, że jest to rzeczywiste partnerstwo.

Proszę wybaczyć pani prezes, ale nie spotkałam jeszcze na swej drodze prezesa towarzystwa, który by powiedział, że nie traktuje pośrednika jako partnera.

- No cóż, wszyscy mówią, a my robimy. Taka jest różnica. Broker, mając od klienta wszelkie pełnomocnictwa do zawarcia ubezpieczenia, a coraz częściej także reprezentowania jego interesów przy likwidacji ewentualnych szkód, może się spodziewać, że my w stu procentach będziemy je respektować. Jakieś rozmowy z klientami ponad głowami brokera są w naszej firmie absolutnie niedopuszczalne. Taka postawa nam się po prostu opłaca i to pod każdym względem. Po to płacimy stosowną prowizję brokerowi, aby zmniejszyć swoje koszty obsługi ubezpieczenia.

Z iloma brokerami współpracujecie?

- Z ponad setką, ale tak na co dzień z około 40 firmami brokerskimi.

To rzeczywiście niezbyt wielka liczba i tylko podziwiać należy, że taki niszowy gracz jak Wy otrzymaliście tak prestiżowe wyróżnienie środowiska brokerskiego.

- Bardzo nas cieszy uznanie brokerów. To się liczy zwłaszcza wówczas, gdy oferta nie należy do najtańszych.

A nie należy?

- Nie. Nie stosujemy dumpingu. Na dłuższą metę to się zwyczajnie nie opłaca żadnej ze stron. Wszak klientowi i jego brokerowi też zależy na stabilnych cenach ubezpieczenia, a rozsądna cena powinna odzwierciedlać zakres ochrony ubezpieczeniowej, wiarygodność ubezpieczyciela, a przede wszystkim - poziom obsługi. Warto zapłacić nieco więcej za lepszą usługę.

Ale niektórzy, zwłaszcza wielcy gracze rynkowi sięgają po cenowy instrument...

- Nie mnie oceniać. Niemniej sądzę, że akcjonariusze nie są skłonni dokładać do interesu w dłuższym okresie czasu. Zarządy towarzystw ubezpieczeniowych swoją działalnością muszą stale udowadniać, że zainwestowane w firmę pieniądze dają lepszy zwrot na kapitale w średnim i długim okresie czasu, niż te same pieniądze zainwestowane w inne przedsięwzięcia. Jeszcze jest jeden aspekt - nie jest moim zdaniem dobrze, kiedy jedne linie biznesu finansują deficyt w innych. Na krótką metę da to się uzasadnić budową infrastruktury, nowych systemów, kosztami wdrożenia procedur, ale gdy to się przeciąga, zaczynają się kłopoty...

Jakie miny mają zatem Wasi akcjonariusze? Są już wyniki po I kwartale.

- W I kwartale nie możemy się pochwalić przyrostem składki, ale za to bardzo znacznie polepszył się nasz wynik techniczny. Jest on po raz kolejny dodatni. I to nas szczególnie cieszy. Nasi akcjonariusze słusznie uważają, że ubezpieczyciele powinni zarabiać na działalności podstawowej. Porównując zaś nasze wyniki z rokiem ubiegłym powiem, że szczególnie dobra tendencja występuje w ubezpieczeniach indywidualnych. Przypomnę jednak, że swą działalność rozpoczynaliśmy od ubezpieczeń gospodarczych, które zawsze przynosiły nam dobre wyniki.

Zajmijmy się zatem tym aspektem waszej działalności. Do kogo szczególnie zwracacie się ze swoją ofertą? Niewielka firma nie może oferować wszystkiego.

- Oferta ubezpieczeniowa Commercial Union Polska - Towarzystwa Ubezpieczeń Ogólnych skierowana jest w głównej mierze do zakładów produkcyjnych, przedsiębiorstw handlowych, przedsiębiorstw przewozowych, banków i instytucji finansowych, firm budowlanych, firm usługowych, właścicieli i zarządców nieruchomości oraz innych podmiotów gospodarczych. Chcę podkreślić, że proponujemy naszym klientom produkty nowoczesne, oparte na wzorcach sprawdzonych w Europie Zachodniej, ale dostosowane do warunków rynku polskiego. Chcielibyśmy, aby nazwa Commercial Union była pozytywnie kojarzona przez klientów z profesjonalizmem i otwartym podejściem do ich potrzeb. Nie mniej ważny niż sam zakres ochrony ubezpieczeniowej jest poziom obsługi oferowany klientom przez nasze towarzystwo. Obejmuje on sprawną obsługę ubezpieczeniową, lustrację obiektów i formułowanie zaleceń mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa, sprawną i szybką likwidację szkód.

Czy chciałaby tu Pani wspomnieć o jakiś szczególnych rodzajach ubezpieczeń? Takie specialite de la maison?

- Specjalizujemy się w ubezpieczeniach budynków biurowych, produkcyjnych, sprzętu elektronicznego, mienia w transporcie krajowym i międzynarodowym, ubezpieczeniach prac montażowych i budowlanych oraz w ubezpieczeniach taboru kolejowego.

Czego możemy spodziewać się w najbliższej przyszłości po Pani towarzystwie?

- Nasz główny wysiłek skierowany zostanie na rozwój ubezpieczeń indywidualnych, szczególnie mieszkaniowych.

Sądzę, że taka strategia wymaga pogłębienia integracji w ramach Grupy, myślę zwłaszcza o życiowym CU.

- I dobrze pani myśli. Jesteśmy małym fragmentem dużo większej całości i te ubezpieczenia doskonale wpisują się w strategię Grupy Commercial Union w Polsce.

Na zakończenie naszego spotkania chciałabym Pani Prezes złożyć propozycję. Nasza redakcja ogłosiła niedawno konkurs FOTO 15-lecia. Czy moglibyśmy zilustrować naszą rozmowę nie zwyczajnym ?biurowym? zdjęciem, a fotkami obrazującymi całość Pani drogi ubezpieczeniowej łącznie z początkami w Warcie?

- Musiałabym zajrzeć do swoich szuflad. Wśród fotografii z tamtych lat mam chyba fotki ze swojej pierwszej podróży zagranicznej do Londynu, pod koniec lat 80-tych. Pierwsze spotkanie z brytyjskim Lloyd?sem należało do tych przeżyć, których się nigdy nie zapomina.

Wspaniale. Dziękuję serdecznie za rozmowę.


Grupa Commercial Union Polska jest częścią międzynarodowej Grupy Aviva - piątej instytucji ubezpieczeniowej na świecie i pierwszej w Wielkiej Brytanii pod względem przychodów. Grupa Aviva działa w 25 krajach. Ma silną pozycję w Unii Europejskiej, m. in. w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Francji, Holandii, Hiszpanii, Włoszech i Polsce. Obsługuje na całym świecie ok. 30 milionów klientów i zarządza aktywami o wartości ponad 240 miliardów funtów.

Poprzednio inna spółka z grupy Commercial Union, CU Życie, dwukrotnie była laureatem nagrody Fair Play w kategorii ubezpieczenia na życie - w roku 2000, kiedy wyróżnienie brokerzy przyznali po raz pierwszy, oraz w roku 2004.

Bożena M. Dołęgowska-Wysocka

* * *