![]() |
![]() |
![]() |
Marcin Z. Broda SLIP BROKERSKI (2)Slip brokerski dla osoby, która po raz pierwszy styka się z tym pojęciem, wydaje się dokumentem tajemniczym. Jeśli jednak będziemy pamiętać, iż jest to dokument, który ma przedstawić klienta i jego ryzyko zakładom ubezpieczeń, to w praktyce samo życie wskaże nam, co powinniśmy w slipie zamieścić. Przy najprostszych polisach będzie on mógł mieć formę niemal zwykłego, przygotowywanego przez towarzystwa wniosku o ubezpieczenie. Im jednak klient jest większy i im bardziej skomplikowane ryzyka broker chce zaproponować swojemu klientowi, tym bardziej slip będzie się rozrastał.Prześledźmy jednak w skrócie, jak slip może wyglądać. Nie będzie to w żadnym wypadku jedyna, obowiązująca propozycja, ale myślę, że podany tutaj schemat można bez większych problemów dostosować do prowadzonych przez siebie ubezpieczeń. Część I - ogólna Ta część powinna obejmować generalne informacje o brokerze, oraz konkretnej osobie, przygotowującej slip, oraz o kliencie, którego on dotyczy. Będziemy więc tutaj mieli "do wypełnienia" pola : - przygotowany przez : - dane firmy brokerskiej; - osoba odpowiedzialna za przygotowanie slipu i kontakt do niej; - przygotowany dla : - nazwa oraz podstawowe dane teleadresowe i korporacyjne (RHB, zarząd, ogólny opis działalności) klienta; - sugerowany termin odpowiedzi. Część II - informacja o żądanych ubezpieczeniach Później broker powinien przedstawić podstawowe warunki umowy/ umów ubezpieczenia, jakie mają być zawarte. Najczęściej będzie to określenie : - przewidywanego okresu ubezpieczenia; - przewidywanego zakresu ryzyka; - ogólny opis klienta i ewentualnie historia firmy, udziałowcy, posiadane certyfikaty, najważniejsze stosowane technologie; - szczególne zagrożenia, specjalne czynniki zmniejszające ryzyko; - dotychczasowa szkodowość, w szczególności duże szkody, które byłyby objęte ochroną w proponowanym w slipie zakresie; - dotychczasowy ubezpieczyciel; - wskazówki dla przygotowujących ofertę; - oczekiwany kurtaż brokerski. Jeżeli zakres przewidywanego ryzyka nie jest specjalnie rozbudowany, już tutaj można dać pełny jego opis. Jednak najczęściej znacznie korzystniejsze będzie opisanie poszczególnych rodzajów ryzyka, mających być przedmiotem ubezpieczenia, w osobnych, specjalnych rozdziałach slipu. Będzie to szczególnie istotne, jeśli broker wie, iż oferta zakładów ubezpieczeń, na których mu najbardziej zależy, będzie przygotowywana w poszczególnych departamentach merytorycznych - odrębnie dla komunikacji, ognia i kradzieży, cargo itp. Jednocześnie trzeba zwrócić uwagę na wskazówki dla osób przygotowujących ofertę. Określając tam elementy zapytania, które z punktu widzenia klienta są najbardziej istotne, oraz przede wszystkim elementy, których nieuwzględnienie będzie powodować odrzucenie oferty, broker może sobie oszczędzić wiele późniejszej pracy na "odkręcanie" ofert, które nie spełniają podstawowych wymagań klienta. W tej części powinniśmy też znaleźć miejsce na dodatkowe wymagania, które stawiamy ofertom. Wśród takich dodatkowych wymagań można wymienić przykładowo :
Część IIIa, IIIb - poszczególne ryzyka I wreszcie powinniśmy w slipie opisać poszczególne ryzyka, będące jego przedmiotem. Co oczywiste, opis ten będzie różny dla różnych rodzajów ryzyka. Jednak na pewno powinien obejmować możliwie szczegółowe informacje na poniższe tematy : - rodzaj ryzyka; - przedmiot ubezpieczenia (opis, lokalizacja, miejsce przechowywania, specjalne zabezpieczenia, dodatkowe zagrożenia); - szczegółowy zakres ubezpieczenia; - dodatkowe klauzule brokerskie; - możliwe oraz niemożliwe do zaakceptowania wyłączenia; - system ubezpieczenia; - suma ubezpieczenia, wartość ubezpieczenia - wartość przedmiotu ubezpieczenia; - baza wyceny, - sumy ubezpieczenia / limity / sublimity odpowiedzialności; - franszyzy; - sugerowana składka. I to wszystko ? Generalnie tak, to wszystko. Problem, jak zwykle, leży jednak w szczegółach i wypełnieniu treścią wskazanych wyżej punktów. Cóż bowiem znaczą choćby wskazane powyżej "szczegółowy zakres ubezpieczenia" czy "klauzule brokerskie" ? Między innymi i tym problemem zajmiemy się w dalszej części naszego cyklu. Artykuł powstał na podstawie pierwszego wydania książki "Pisma brokerskie", wydanej przez Ogma sp. z o.o. * * * Marcin Z. Broda |