Jacek A. Likowski
"GAZETA UBEZPIECZENIOWA"
14 (62) 7 czerwca 2000

Prawo do portfela

III Kongres Brokerów Polskich. Wre dyskusja Okrągłego Stołu nad projektem zasad dobrej praktyki i współpracy między brokerami i ubezpieczycielami. Do jednego z moderatorów dyskusji, prof. dr hab. Jerzego Łańcuckiego z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, podchodzi uczestniczka forum i składa egzemplarz "Gazety Ubezpieczeniowej" z 24 maja, z grubo podkreślonym artykułem "Broker bez portfela". Prosi o zajęcie stanowiska wobec podniesionej tam kwestii zabierania portfela klientów agentowi, który przekształcił się w brokera.

Prof. Łańcucki przyznaje, że było kilka innych pytań w tej samej sprawie. Jak się okazuje, prawo do portfela to jedna z głównych spornych kwestii między środowiskiem brokerów, zwłaszcza zaś agentów, a towarzystwami ubezpieczeniowymi.

"Wezwany do tablicy" Tomasz Mintoft-Czyż, prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych, podkreśla: - Istotą działalności brokerskiej jest posiadanie portfela klientów - na bazie zaufania. Jego utrata oznacza odejście klienta. Sytuacja jest inna w przypadku agenta, działającego w imieniu i na rzecz ubezpieczyciela, czyli niejako świecącego światłem odbitym. Mintoft-Czyż przyznaje, że sprawa nie jest prosta, a krótki okres funkcjonowania w Polsce prawdziwego rynku z prawdziwymi pośrednikami nie pozwolił na wykształcenie się dobrej praktyki w tym względzie. - Należy dokonać zmian w prawie cywilnym - sugeruje prezes brokerów polskich - i wprowadzić zasadę uznawania prawa pośrednika do posiadanych klientów, a więc i do prowizji.

Drugi z moderatorów, prof. dr hab. Jan Kufel z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, oponuje. - Umowa agencyjna podpisywana jest świadomie - twierdzi - chociaż agent jest znacznie słabszą stroną niż zakład ubezpieczeń. Ważna jest dobra wola obu stron. Znaczną rolę odgrywa i świadomość agenta. Zdaniem prof. Kufla, punkt ciężkości spoczywa na zapisach samej umowy agencyjnej, nie na legislacji.

Zdając sobie sprawę z wagi tego zagadnienia "Gazeta Ubezpieczeniowa" dokona w najbliższym czasie przeglądu standardowych umów agencyjnych proponowanych przez ubezpieczycieli. Ocenimy skutki zawartych w nich rozwiązań, pokażemy konsekwencje ekonomiczne i prawne.
 

Jacek A. Likowski
"GAZETA UBEZPIECZENIOWA"
14 (62) 7 czerwca 2000