Marek Brejwo
"MIESIĘCZNIK UBEZPIECZENIOWY"
luty 2005

OD SWOBODY DO OBOWIĄZKU
(OC zawodowe)

W ubezpieczeniach OC zawodowej znaczenia nabiera właściwa ocena ryzyka, taryfikacja składek, tworzenie rezerw aktuarialnych na właściwej wysokości, oraz bardzo uważne analizowanie dynamiki szkodowości. Muszą być one rozpatrywane z perspektywy wieloletniej, nie w oparciu o ich aktualne przebiegi. Trzeba też korzystać z doświadczeń bardziej rozwiniętych rynków.

Z chwilą rozpoczęcia transformacji ustrojowej pod koniec lat 80-tych powstały warunki do wprowadzenia na polski rynek ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej w związku w wykonywaniem zawodu.

Przez pierwsze lata, od 1989 do 1997 roku warunki ubezpieczeń kształtowane były dowolnie przez rynek, powstały wówczas dobrowolne warunki ubezpieczeń OC m.inn. dla notariuszy, lekarzy i innych osób, wykonujących zawód medyczny, geodetów, biegłych rewidentów, rzeczoznawców zawodowych.

Począwszy od 1977 roku, rynek ubezpieczeń OC w związku z wykonywaniem zawodu, w coraz większym stopniu stawał się przedmiotem regulacji prawnych, poprzez wprowadzanie coraz liczniejszych ubezpieczeń obowiązkowych, lub quasi-obowiązkowych, dla poszczególnych grup zawodowych (np. doradców podatkowych, organizatorów turystyki, podmiotów przyjmujących zamówienie na świadczenia zdrowotne itp.).

Oferta coraz bogatsza

W latach 90-tych, dominującą rolę na rynku ubezpieczeń OC w związku z wykonywaniem zawodu odgrywały PZU i Warta. Dopiero od kilku ostatnich lat obserwować można zwiększenie aktywności innych ubezpieczycieli, działających na polskim rynku. Próbują oni znaleźć dla siebie miejsce na rynku, skupiając się na ubezpieczeniach dla wybranych grup zawodowych.

Celem angażowania się zakładów ubezpieczeń w ubezpieczenia OC w związku z wykonywaniem zawodu było i jest :

zwiększenie udziału w rynku; możliwość dotarcia do klientów zawodowych z innymi ubezpieczeniami, np. poprzez tworzenie pakietów, łączących ubezpieczenia OC zawodowe z ubezpieczeniami komunikacyjnymi; uzyskanie możliwości grupowej sprzedaży ubezpieczeń turystycznych, poprzez oferowanie biurom podróży obowiązkowych ubezpieczeń organizatora turystyki; posiadanie pełnej oferty ubezpieczeniowej, niezbędnej do postrzegania poszczególnych ubezpieczycieli jako firm uniwersalnych.

Ze względu na odmienne strategie, dotyczące podejścia do ubezpieczeń OC zawodowych, wyraźnie zaznacza się podział ubezpieczycieli na dwie grupy :

1.grupa skupiająca zakłady ubezpieczeń, traktujących tę linię biznesu jako dopełnienie katalogu ubezpieczeń majątkowych, lub też widzące w ubezpieczeniach OC wybranych grup zawodowych szansę na znalezienie sobie niszy rynkowej;
2.grupa, do której należą zakłady ubezpieczeń postrzegające ubezpieczenia OC zawodowej jako ubezpieczenia ze swojej natury wyjątkowo skomplikowane i ryzykowne i w związku z tym ograniczające swoje zaangażowanie w tych ubezpieczeniach, lub wręcz nie prowadzące aktywnie tego typu ubezpieczeń.

Pracowite ministerstwo

Segment klientów zawodowych obejmuje zarówno osoby fizyczne, w tym również prowadzące działalność gospodarczą, które wykonują określone czynności zawodowe, związane z posiadaniem szczególnych uprawnień, zezwoleń lub kwalifikacji, np. notariusze, lekarze, projektanci, radcy prawni, komornicy sądowi, jak i przedsiębiorców, świadczących usługi poprzez osoby fizyczne, posiadające odpowiednie uprawnienia zawodowe. Zdecydowana większość grup zawodowych posiada własne akty prawne (ustawy) indywidualnie regulujące sposób i zasady wykonywania danego zawodu.

Dodatkowo, w przypadku ubezpieczeń obowiązkowych, ich podstawowe zasady regulowane są w ustawie z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Na podstawie delegacji ustawowych Minister Finansów wydał przeszło dwadzieścia rozporządzeń dotyczących warunków ubezpieczenia grup zawodowych, podlegających obowiązkowym ubezpieczeniom OC w związku z wykonywaniem zawodu.

Doświadczenia z zagranicy

Doświadczenia szkodowe zagranicznych rynków ubezpieczeniowych w zakresie OC zawodowej, w tym szczególnie negatywne doświadczenia z rynku amerykańskiego spowodowały w ostatnich latach wyraźne zrewidowanie polityki akceptacyjnej w odniesieniu do tych ryzyk (zaostrzenie zasad akceptacji ryzyk poprzez stosowanie ostrożnego underwritingu i wzrost taryf).

Na rynku światowym, na przestrzeni ostatnich lat, dają się zaobserwować pewne tendencje, wśród których największe znaczenie odgrywają :

złe wyniki techniczne ubezpieczeń OC zawodowej w skali wielu lat;
wysoka specjalizacja tej klasy ubezpieczeń, prowadzona przez stosunkowo nieliczną grupę ubezpieczycieli, znaczący wzrost kosztów reasekuracji i ograniczenie zakresu ochrony;
narzucanie bardzo szerokiego zakresu odpowiedzialności przez ustawodawców w różnych krajach;
wzrost liczby zgłaszanych roszczeń, oraz wzrost wysokości przeciętnego roszczenia;
stale postępujące zmniejszenie liczby towarzystw ubezpieczeniowych/reasekuratorów ryzyk OC (wycofywanie się z rynku, bankructwa).

Polskie trendy

Analizując aktualną sytuację na rynku ubezpieczeń OC zawodowej można zauważyć następujące tendencje :

dynamicznie zwiększa się liczba profesji, objętych ubezpieczeniami obowiązkowymi, co powoduje z jednej strony poszerzenie rynku o nowych klientów, dotychczas nie korzystających z umów ubezpieczenia OC, lecz z drugiej strony uniemożliwia swobodne ustalanie warunków ubezpieczeń przez asekuratorów, zwłaszcza jeśli chodzi o możliwość stosowania wyłączeń zakresu odpowiedzialności zakładów ubezpieczeń, adekwatnych dla danego zawodu, lub wprowadzania franszyz;

obsługa przeszło dwudziestu ubezpieczeń OC różnych grup zawodowych jest nie tylko pracochłonna, ale i powoduje konieczność ponoszenia przez zakłady ubezpieczeń dodatkowych kosztów, związanych ze zorganizowaniem właściwego systemu obsługi i oceny ryzyka dla tych ubezpieczeń;

występują coraz większe trudności w uzyskaniu ochrony reasekuracyjnej na bazie act commited,w sytuacji forsowania przez reasekuratorów bazy claims made, jako standardu ubezpieczeń OC zawodowej, stosowanego w większości rozwiniętych rynków ubezpieczeniowych. Sytuacja powyższa, w związku z brakiem jednoznacznych opinii na temat prawnej dopuszczalności stosowania bazy claims made na gruncie prawa polskiego, powoduje konieczność pozostawiania całości ryzyka na własnym zachowku ubezpieczycieli, co ma niekorzystny wpływ na bezpieczeństwo prowadzenia tej grupy ubezpieczeń;

bardzo niekorzystnym następstwem stosowania bazy act commited jest tzw. "długi ogon" zgłaszania roszczeń. Ze względu na zjawisko kilkuletniego przesunięcia terminów zgłaszania roszczeń z umów ubezpieczenia danego roku, nie jest możliwe właściwe wyliczenie rachunków technicznych, bez założenia rezerw aktuarialnych na odpowiednio wysokim poziomie;

z roku na rok obserwuje się stałą tendencję wzrostu liczby i wysokości zgłaszanych roszczeń oraz wypłacanych odszkodowań, co wynika z coraz większej skali działalności poszczególnych ubezpieczonych, jak i szybko wzrastającej świadomości ubezpieczeniowej polskiego społeczeństwa. Pojedyncze roszczenia i wypłacone odszkodowania, sięgające nieraz kwoty kilku milionów złotych, nie należą już do rzadkości, zwłaszcza w przypadku ubezpieczeń profesji prawniczych, organizatorów turystyki, szpitali, biegłych rewidentów, biur projektowych itp.;

likwidacja szkód jest pracochłonna, skomplikowana i generująca coraz wyższe koszty, z uwagi na konieczność korzystania z usług kancelarii prawniczych i zewnętrznych specjalistów z różnych dziedzin obrotu;

w związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej i idącymi za tym możliwościami świadczenia usług i wykonywania zawodu poza terytorium Polski, należy liczyć się z perspektywą konieczności likwidacji skomplikowanych roszczeń i wypłaty o wiele większych odszkodowań z ubezpieczenia OC zawodowej, zgłaszanych za granicą i rozpatrywanych przez sądy innych krajów;

na wybrane grupy zawodowe (brokerzy, multiagenci), zgodnie z regulacjami unijnymi, nałożony został obowiązek posiadania sum gwarancyjnych w obowiązkowych ubezpieczeniach OC nawet trzydziestokrotnie większych, niż w 2004 roku, co zdecydowanie zwiększyło ryzyko ubezpieczeniowe;

średni poziom składek ubezpieczeniowych w ubezpieczeniach OC, w związku z wykonywaniem zawodu, jest na polskim rynku wciąż bardzo niski i nieadekwatny do wysokości ponoszonego ryzyka ubezpieczeniowego.


Marek Brejwo - główny specjalista w Biurze Ubezpieczeń Gospodarczych TUiR Warta S.A.

* * *