| |

Zbigniew Żukowski "GAZETA UBEZPIECZENIOWA" 1. 11. 2000
MOSTY PRZEZ ATLANTYK
Allianz AG aktywny w USA
Największy ubezpieczyciel Niemiec, Allianz AG podał, że na razie wstrzymuje się
z zakupem dalszych firm, zarządzających kapitałami w USA, po niedawnym nabyciu
za ponad 1,14 miliarda euro Nicholas-Applegate Capital Management.
Firma z Monachium ma zamiar teraz skupić się na rozwoju swej sieci ubezpieczeń
w Europie i Azji.
Przy okazji przejęcia Niemcy zapłacili jednak personelowi amerykańskiej firmy ponad 170 milionów euro premii, w celu zachęcenia do pozostania w Nicholas-Applegate i bardziej wydajnej pracy. Poprzez nią bowiem Allianz uzyskuje dostęp do inwestycji
w przedsiębiorstwa z dziedziny nowej technologii, którego tak bardzo dotychczas brakowało monachijczykom.
Jeszcze trzy lata temu Allianz AG odgrywał raczej trzeciorzędną rolę w inwestycjach kapitałowych. Ostatnio jednak wyrósł na pierwszoplanową potęgę po zakupie w Stanach Zjednoczonych, w początkach br., wiodącej firmy inwestycyjnej Pimco Advisers Holding, która z kolei przyciągnęła w ramach pakietu Pimco Oppeheimer Capital - specjalistę od wielkich inwestycji na giełdzie.
Teraz, w ramach pełnego pakietu produktów inwestycyjnych, zadaniem Allianz jest powiększenie bazy swych klientów. Tak przynajmniej twierdzi Joachim Faber, członek zarządu firmy, odpowiedzialny za inwestycje kapitałowe. W Europie głównym celem Allianza jest teraz "zaatakowanie" Francji, Hiszpanii, Włoch oraz rodzimego rynku
w Niemczech, a więc wszędzie tam, gdzie państwowy system emerytalny jest coraz częściej zastępowany w jakiejś mierze przez prywatne fundusze emerytalne. W ich ramach zebrane kapitały muszą pracować, stąd tak wielka rola firm inwestycyjnych.
Mając tylko w samych Niemczech ponad 15 milionów posiadaczy polis ubezpieczeniowych różnego rodzaju, Allianz dysponuje ogromnym potencjałem. Jego wykorzystanie do inwestycji kapitałowych, w ramach funduszy emerytalnych, wymaga jednak czasu. Teraz monachijska firma znajduje się w trakcie tworzenia platformy internetowej w systemie
on-line i właśnie szkoli 14 tysięcy swych agentów do sprzedaży udziałów w takich funduszach. Według Fabera - około 5 tysięcy z nich zajmie się wkrótce wyłącznie sprzedażą produktów, związanych z inwestycjami kapitałowymi.
Allianz już sprzedaje w swych oddziałach produkty amerykańskiej firmy Pimco. Zajmie mu jednak co najmniej pół roku, aby tymi samymi kanałami sprzedawać oferty świeżo nabytej firmy Nicholas-Applegate.
Co skłania kierownictwo Allianz do tak dużej aktywności ? Przede wszystkim, jak twierdzi dziennik "Wall Street Journal Europe", nieudana fuzja Deutsche Bank z Dresden Bank.
W ramach tego połączenia Allianz zamierzał przejąć należącą do Deutsche Bank firmę DWS, największego zarządcę funduszy inwestycyjnych w Niemczech, oraz część obsługi detalicznej w obu bankach.
Dlatego Joachim Faber wciąż podkreśla, że Allianz kontynuuje rozmowy z Deutsche Bank na temat udostępnienia jego sieci dla produktów ubezpieczyciela. Na razie do porozumienia nie doszło, ale w przyszłości - kto wie ?
Tymczasem Amerykanie z Nicholas-Applegate zachowują swą nazwę i będą kontynuować działalność na rynku USA, a szefem firmy pozostanie Arthur Nicholas, założyciel i partner. Allianz rozmawiał z nim w San Diego od czterech miesięcy i choć starały się go wykupić inne rodzime instytucje finansowe, wybrał Niemców, jak sam powiada, "jako najsilniejszego ze wszystkich partnera".
Co ciekawe, suma zapłaty za przejęcie może być nawet wyższa od wymienionej na wstępie, jeżeli Amerykanie uzyskają przychody wyższe, niż o 10% w ciągu roku.
- To się nazywa prawdziwy biznes - podkreślił Nicholas.
Zbigniew Żukowski "GAZETA UBEZPIECZENIOWA" 1. 11. 2000

|
|