Nowa Dyrektywa Unii Europejskiej ma fundamentalne znaczenie dla praktycznych i prawnych rozwiązań w krajach członkowskich Unii, oraz w krajach kandydujących. Kraje członkowskie te będące w Unii obecnie i te, które mają przystąpić do Unii Europejskiej
w dniu 1 maja 2004 roku będą musiały nie później, niż do 15 stycznia 2005., dostosować przepisy prawa wewnętrznego do nowych regulacji, zawartych w Dyrektywie.
Nowa unijna regulacja zrywa z dotychczasowym podziałem pośredników na brokerów i agentów, zastępując go konsekwentnie przedmiotową definicją, opierającą się wyłącznie na określeniu czynności pośrednictwa ubezpieczeniowego.
Efektem tej zmiany jest odejście od przyjętej w dotychczas obowiązującym prawie unijnym (a także w ustawodawstwie krajów członkowskich i kandydackich) zasady wiązania pośrednictwa z transakcją zawarcia umowy ubezpieczenia, na rzecz zasady stanowiącej, że każdy podmiot wykonujący którąkolwiek z czynności pośrednictwa, zdefiniowanych w Dyrektywie, podlega rygorom prawnym w niej zawartym.
Rygory te dotyczą kwalifikacji zawodowych w zakresie wiedzy i doświadczenia, odpowiedzialności cywilnej i gwarancji finansowych, oraz rejestracji. Nadto, Dyrektywa szczegółowo wylicza wymogi, wiążące pośredników w zakresie treści i formy informacji, przekazywanych przez nich klientom.
Fakt, że projekt ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym, stanowiący część pakietu czterech ustaw regulujących rynek ubezpieczeń w Polsce, opiera się na tradycyjnej, podmiotowej definicji pośrednictwa, wywoła, w razie przyjęcia projektu przez Parlament, konsekwencje we wszystkich krytycznych obszarach regulacji, którymi zajmuje się Dyrektywa.
W szczególności:
- wyłączone spod obowiązku rejestracji będą wszystkie podmioty, wykonujące czynności pośrednictwa w rozumieniu Dyrektywy, a nie uczestniczące w zawarciu umowy ubezpieczenia i z tego względu nie podlegające klasyfikacji jako brokerzy lub agenci;
- analogicznie, wymóg Dyrektywy, dotyczący zawarcia przez wszystkich pośredników umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawodowej, nie będzie pod rządami polskiego prawa dotyczył pośredników innych, niż brokerzy i niezależni agenci;
- całkowicie pominięto w projekcie ustawy wymóg posiadania przez pośredników szczegółowo zdefiniowanych gwarancji finansowych w przypadkach, gdy znajdują się oni w posiadaniu pieniędzy klientów (składek lub sum wypłaconych na ich ręce odszkodowań);
- w zakresie wymagań, dotyczących kwalifikacji zawodowych, inaczej są w projekcie ustawy traktowani brokerzy, a inaczej agenci ubezpieczeniowi. Inne kategorie pośredników, nie podlegające regulacji w myśl przepisów polskiej ustawy, nie będą miały w tym zakresie żadnych, określonych w ustawie obowiązków.
Na marginesie uwag, dotyczących kwalifikacji zawodowych, warto wspomnieć nie ujęty wprawdzie w Dyrektywie, ale wynikający z przepisów wprowadzających a przyjętych przez Europejską Federację Pośredników Ubezpieczeniowych obowiązek szkolenia wszystkich pośredników w systemie edukacji ciągłej. Obowiązku takiego nie nakłada na polskich pośredników projekt ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym;
- szczegółowo określone w Dyrektywie obowiązki pośredników, w przedmiocie treści i formy informacji przekazywanych przez nich klientom, zostały niemal całkowicie pominięte w projekcie ustawy. Niezależnie od faktu sprzeczności projektu w tym zakresie z przepisami Dyrektywy, która określa zawarte w niej obowiązki pośredników jako minimalne, zabraknie w ustawie standardów właściwego dla bezpieczeństwa klientów zachowania pośredników, a jednocześnie zabraknie też ustawowo określonych podstaw ich odpowiedzialności cywilnej za "błąd w sztuce".
Konkludując, nie oparte na definicji czynności pośrednictwa podmiotowe określenie pośrednictwa, przyjęte przez autorów projektu nowej polskiej ustawy, utrwala podział pośredników ubezpieczeniowych na brokerów i agentów, z wykluczeniem innych grup podmiotów, wykonujących czynności pośrednictwa w rozumieniu nowego prawa Unii Europejskiej.
Sprzecznie więc z wymogami Dyrektywy, ze szkodą dla konsumentów i dla zasady równości traktowania podmiotów na konkurencyjnym rynku usług ubezpieczeniowych, nie zostaną umieszczeni w rejestrze pośredników wszelkiego rodzaju konsultanci, doradcy, a także banki i inne podmioty, wykonujące czynności pośrednictwa, zdefiniowane w Dyrektywie, które jednak nie mieszczą się w definicjach brokera i agenta, przyjętych w projekcie ustawy.
Podmioty te nie będą też podlegały innym rygorom, określonym w Dyrektywie, w zakresie posiadanych kwalifikacji zawodowych, ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawodowej i gwarancji finansowych, a zwłaszcza w zakresie treści i formy informacji, przekazywanych klientom.
Zachodzi obawa, że przyjęcie rozwiązań, odbiegających znacząco od koncepcji obowiązujących już w Unii Europejskiej, oddali polski rynek ubezpieczeń od Jednolitego Rynku Europejskiego.
Po wejściu Polski do Unii Europejskiej konieczne będzie przyjęcie nowej ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym, bowiem nowelizacja aktu, tak odległego od prawa unijnego, nie będzie możliwa.
* * *