Jacek Kliszcz
"DZIENNIK UBEZPIECZENIOWY"
16.04.2008

CO POWINNI PRZEMYŚLEĆ BROKERZY PRZED MAJOWYM WALNYM ZGROMADZENIEM?

Jeszcze miesiąc i spotkamy się w Mikołajkach, gdzie tym razem nie tylko organizujemy doroczny Kongres Brokerów, ale również odbędziemy Walne Zgromadzenie naszej organizacji. Myślę, że powinniśmy przygotować się do niego koncepcyjnie, tak aby wszyscy nasi koledzy mieli wpływ na kształt stowarzyszenia.

Nowy statut to nowe otwarcie. Ze względu na zmiany, dotyczące funkcjonowania zarządu, nastąpią nowe wybory nie tylko prezesa, ale wszystkich członków zarządu. Jednolity czas kadencji całego zarządu i brak rotacji powinien spowodować zwiększone poczucie odpowiedzialności za cały czas kadencji.

Sytuacja na rynku brokerskim jest dynamiczna, w miejsce problemów załatwionych pojawiają się nowe, nie mniej istotne. Ważne, że po dwóch latach całkowicie opanowaliśmy sytuację związaną z zagrożeniami finansowymi rzutującymi na kondycję organizacji.

Nawiązaliśmy dobre kontakty z przedstawicielami nadzoru. Uczestniczymy aktywnie w procesach legislacji. Aktualna sytuacja prawna wskazuje na to, że niedługo rozpoczną się prace nad nowelizacją ustaw ubezpieczeniowych. Powinniśmy podjąć aktywną dyskusję nad kierunkiem tych zmian w imię interesów środowiska i naszych klientów.

Szereg problemów środowiska pozostaje nie rozwiązanych.
Kwestie wielości pełnomocnictw, dobrych praktyk w stosunkach między brokerami, prawa do prowizji, rozwiązywania sporów między uczestnikami rynku wydają się najważniejsze. Część naszych kolegów pozostaje poza organizacją, a to osłabia możliwości regulowania spraw środowiska przez samo środowisko.

W ostatnich latach panował niezbyt korzystny klimat polityczny dla korporacji. Sceptykom polecam jednak rewelacyjny artykuł prof. Piotra Winczorka, zamieszczony w Rzeczpospolitej z 08.01.2008 pod tytułem "Te okropne korporacje". Aspirujemy do bycia wolnym zawodem, podyskutujmy, czy aby również w zakresie przynależności do korporacji nie pójść śladem starszych niż nasz zawodów. Samorząd obowiązkowy to szansa na regulowanie problemów wewnętrznych siłami środowiska, bez ingerencji regulatora zewnętrznego, często nie rozumiejącego specyfiki zawodu. Przypomnijmy sobie historię prób ustawowego regulowania sposobu wypłacania i wysokości prowizji. Kształt rozporządzenia dotyczącego szkoleń też pozostawia wiele do życzenia.

Wiele spraw moglibyśmy rozstrzygać sami, jednak obowiązkowość przynależności to jedyny sposób na uzyskanie efektu regulacji obowiązkowej. Przykłady korporacji prawniczych wskazują, jak silną pozycję i pozytywne dla środowiska skutki przynosi obowiązkowa przynależność. To nie kwestia ograniczania dostępu do zawodu, to kwestia uporządkowania problemów środowiska własnymi siłami w skuteczny sposób.

Jeśli przynależność obowiązkową uznamy za właściwą i wspólnie podejmiemy działania, mamy szansę na sukces. Dlatego też po zakończeniu spraw formalnych, związanych z Walnym Zgromadzeniem proponujemy rzeczową dyskusję na ten temat.

Mamy nadzieję, że nowa formuła Kongresu, gdzie pierwszego dnia podejmiemy ważne problemy rynku, przyczyni się do jego uatrakcyjnienia, ale tylko aktywny udział brokerów uczyni Kongres atrakcyjnym. Dlatego zapraszamy do uczestnictwa i dyskusji.


Jacek Kliszcz
Prezes Zarządu

* * *