| |
Andrzej Liwacz "GAZETA UBEZPIECZENIOWA" lipiec 2003
CAPTIVE - STAN OBECNY ORAZ PERSPEKTYWY ROZWOJU NA ŚWIECIE I W POLSCE
Wstęp
Słowo captive używane jest w celu dookreślenia specyficznych zakładów ubezpieczeń, których głównym celem działalności jest finansowanie ryzyka zagrażającego przedsiębiorstwom - właścicielom captivu. Taki zakład ubezpieczeń określany jest mianem captive insurance company. Ze względu na mnogość typów captivów w artykule zaniechano próby zdefiniowania jego pojęcia. Wydaje się to uzasadnione faktem dużej dynamiki przemian tej formy ubezpieczenia, która umożliwia obserwację tendencji rozwojowych. Dynamika ta uniemożliwia jednak stworzenie obecnie uniwersalnej definicji, ponieważ w krótkim czasie doszłoby do jej dezaktualizacji.
W celu odróżnienia captivów od pozostałych zakładów ubezpieczeń w dalszej części artykułu zakłady te nazywane będą tradycyjnymi. Analogicznie rynek, na którym zakłady te prowadzą działalność, nazywany będzie tradycyjnym rynkiem ubezpieczeniowym, a oferowane przez nie usługi nazywane będą tradycyjnym ubezpieczeniem gospodarczym.
Celem niniejszego artykułu jest opis aktualnego stanu rozwoju captivów oraz próba określenia czynników, które wpływają obecnie na rozwój captivów - zarówno na światowym, jak i polskim rynku ubezpieczeniowym. Określenie tych czynników jest konieczne ze względu na istotne znaczenie captivu dla współczesnego rynku ubezpieczeniowego.
-
Stan obecny
Obecnie na świecie działa około 4400 zakładów ubezpieczeń typu captive. Szacuje się, iż łączny poziom kapitałów własnych pozostających w dyspozycji captivów wynosi około 22,9 mld USD, a łączna wartość pasywów około 57,9 mld USD. Jednocześnie ocenia się, iż captivy zbierają około 30-40% całości składek ubezpieczeniowych opłacanych przez przedsiębiorstwa. Fakt ten ma wpływ na to, iż captivy stanowią istotną konkurencję dla tradycyjnych zakładów ubezpieczeń, ponieważ ich istnienie powoduje istotne obniżenie poziomu składek zbieranych przez te zakłady.
Poniższy wykres przedstawia wzrost liczby captivów w poszczególnych latach.
Wykres 1: Liczba captivów w latach 1982-2002
Źródło: opracowanie własne na podstawie: H. Rosenbaum, A good time to hold an insurer captive, Reinsurance 6/1998, str. 18, Captive numbers up again, Captive 4/2000, str. 4 - 5, H. Rosenbaum, Overall rising trend in captive formations continues in 1996, www.globalreinsurance.com, Domicile review, www.captiveassociation.com, Year-end captive numbers show considerable growth, Alternative Views, 1/2003, str. 2, Captive growth continues, Alternative Views, 4/2002, str. 2 oraz Major growth in captive numbers, Alternative Views, 1/2002, str. 1.
Captivy są zakładane głównie przez przedsiębiorstwa pochodzące ze Stanów Zjednoczonych (około 69%) oraz Wielkiej Brytanii (około 16%). W dalszej kolejności krajami, w których posiadają główną siedzibę właściciele captivów, są: Belgia (3%) oraz Francja, Niemcy, Holandia i Południowa Afryka (po mniej więcej 2%).
Poniższa tabela przedstawia listę krajów, w których posiadają główną siedzibę właściciele captivów.
Tabela 1. Kraje, w których posiadają główną siedzibę właściciele captivów
Źródło: opracowanie własne na podstawie: P. Shimer Y. Sonsino, Survey report - Involvement of captive insurance companies with multinational pooling, Marsh, Nowy Jork 2002, str. 1.
Jednakże stwierdzić należy, iż captivy nie są domeną jedynie krajów wysoko rozwiniętych. Świadczy o tym m.in. przykład Rosji, gdzie pomimo braku szczegółowych regulacji prawnych działają captivy należące do takich przedsiębiorstw, jak: Lukoil, Gazprom oraz United Energy Systems.
W odniesieniu do Polski wskazać można na założone w 1994 r. przez polski koncern o nazwie Kombinat Górniczo-Hutniczy Miedzi w Lubinie Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych CUPRUM, które co do zasady uznać można za captive. Wynika to z faktu, iż głównym celem jego utworzenia i funkcjonowania jest finansowanie ryzyk przedsiębiorstw tworzących ten koncern. O istniejącym zainteresowaniu captivami w Polsce świadczy również fakt, iż na początku 1999 r. Cigna Risk Management and Engineering Service rozpoczęła prace nad utworzeniem na Malcie captivu dla CPN. W dalszej kolejności konieczne jest wspomnienie, iż utworzenie własnego captivu (działającego jako towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych) rozważają również banki spółdzielcze zrzeszone w Spółdzielczej Grupie Bankowej oraz miasta zrzeszone w Unii Metropolii Polskich.
Pozycja czołowych domicyli captivów pozostaje stabilna w ciągu ostatnich lat. Czołowe z nich to: Bermudy, Kajmany, Vermont, Guernsey oraz Brytyjskie Wyspy Dziewicze. W tych pięciu domicylach ulokowanych zostało około 72,1% wszystkich captivów. Wskazać również należy na takie lokalizacje, jak: Barbados, Wyspa Man, Singapur, Bahamy, Kolumbia Bryt., Georgia, Kolorado, Gibraltar, Delaware, Illinois, ponieważ zanotowały one spadek liczby zarejestrowanych tam captivów. Spadek ten spowodowany został głównie przez przeniesienie captivów do nowo powstałych lokalizacji oraz do innych, już istniejących lokalizacji. Wśród nowo powstałych lokalizacji wskazać należy: St. Lucia, Labuan, Mauritius, Południową Karolinę, Lichtenstein, Florydę, Newadę, Hongkong, Kansas, Kolumbię oraz Arizonę.
W podsumowaniu charakterystyki światowego rynku captivów wspomnieć należy, iż w odniesieniu do około 62% z nich użytkownicy korzystają z usług wyspecjalizowanych firm konsultingowych w zakresie:
- sporządzenia analizy mającej na celu określenie zasadności i opłacalności korzystania z captivu w odniesieniu do charakterystyki ryzyka zagrażającego potencjalnemu użytkownikowi captivu;
- bieżącego zarządzania sprawami captivu w odniesieniu do wyceny i kompensacji przyjmowanego ryzyka oraz działalności inwestycyjnej.
Wspomniane firmy konsultingowe są w większości podmiotami zakładanymi i podległymi światowym brokerom ubezpieczeniowo-reasekuracyjnym. Znajduje to swoje uzasadnienie w szczególności w odniesieniu do użytkowników captivów, którzy prowadzą działalność gospodarczą w wielu krajach. Pojawia się wówczas konieczność korzystania z usługi frontingu ubezpieczeniowego, która może być jednolicie aranżowana jedynie przez brokera posiadającego ogólnoświatową sieć przedstawicielstw. Można również zauważyć proces tworzenia niezależnych firm konsultingowych, wyspecjalizowanych w świadczeniu usług doradczych związanych z captivami, które prowadzą swoją działalność lokalnie w głównych domicylach.
W poniższej tabeli przedstawiono zestawienie pięciu największych firm świadczących usługi na rzecz captivów.
Tabela nr 2. Najwięksi operatorzy captivów
Źródło: opracowanie własne na podstawie Captives - 2001 worldwide statistics, www.marsh.com oraz Aon insurance managers leads the way, Alternative views, 1/2002, str. 1.
- Perspektywy rozwoju w ujęciu ogólnym
Obserwacja światowego rynku wskazuje na następujące czynniki stymulujące rozwój captivów:
- Zachodzący proces globalizacji gospodarki, który powoduje powstawanie i rozwój międzynarodowych przedsiębiorstw. Powiązane jest to ze wzrostem skali prowadzonej działalności gospodarczej w poszczególnych krajach, co skutkuje wzrostem liczby przedsiębiorstw zagrożonych ryzykiem, a cechujących się dostatecznym rozproszeniem ryzyka. Pozwala to na wyznaczenie statystycznej prawidłowości występowania zdarzeń losowych. Tendencja ta znajduje swoje uzasadnienie w fakcie, iż jedną z podstawowych cech największych korporacji (konglomeratów) jest geograficzne, międzynarodowe oraz międzykontynentalne rozproszenie prowadzonej działalności gospodarczej. Dzieje się tak zarówno w odniesieniu do rynków zbytu, jak i rynków zaopatrzenia (w dobra materialne i niematerialne). Przedsiębiorstwa te są potencjalnie zdolne do tworzenia oraz wykorzystywania captivów.
W związku z globalizacją i ze wzrostem rozmiarów międzynarodowych przedsiębiorstw
wzrasta konieczność centralizacji ujednoliconego programu finansowania ryzyka, którą
umożliwia m.in. korzystanie z captivu. Jednocześnie ze względu na doświadczenia w
integracji działalności oddzielnych przedsiębiorstw korporacji są one zdolne do
zintegrowania captivu z ich celami. Dzieje się tak ze względu na to, iż jedną z
podstawowych funkcji międzynarodowych korporacji jest integracja działalności
przedsiębiorstwa, w tym również w odniesieniu do metod finansowania zagrażającego
ryzyka. Międzynarodowe korporacje dążą do podniesienia globalnej efektywności
prowadzonej działalności gospodarczej, mierzonej m.in. poziomem kosztów netto w całym
systemie korporacyjnym, a korzystanie z captivu daje taką możliwość.
Dowodem zasadności tego stwierdzenia jest relacja krajów, z których pochodzą przedsiębiorstwa korzystające z captivów, do udziału tych krajów w procesie globalizacji światowej gospodarki. W procesie tym wiodącą rolę odgrywa około 20 krajów z rejonów: Ameryki Północnej, Europy Zachodniej oraz Azji Wschodniej. Rola ta mierzona jest w następujących ogólnoświatowych wartościach: produkt krajowy brutto - 55%, eksport - 78%, zasoby odpływu zagranicznych inwestycji bezpośrednich - 95%, wydatki na prace badawczo-rozwojowe - 97%. Jednocześnie w krajach tych ma główną siedzibę 100 największych na świecie korporacji, z których około 24% posiada captivy. Dodatkowo z krajów tych pochodzą korporacje korzystające z około 88,3% ogółu działających na świecie captivów.
Jednocześnie wskazać należy na istnienie ścisłego powiązania pomiędzy procesem globalizacji gospodarki a wzrostem liczby przedsiębiorstw korzystających z captivów jako metody finansowania ryzyka. Początek rozwoju captivów przypada na lata 50. XX w., co łączy się z zapoczątkowanym po zakończeniu II wojny światowej procesem stopniowej globalizacji działalności gospodarczej, rozumianej głównie jako powstanie oraz rozwój korporacji międzynarodowych. Najbardziej intensywny rozwój captivów przypada na lata 70. oraz początek 80., a od połowy lat 80. obserwuje się trend wzrostowy przy jednoczesnej jego stabilizacji.
Przewiduje się utrzymanie takich czynników stymulujących pogłębianie się globalizacji, jak: postęp naukowo-techniczny, wzrost konkurencji międzynarodowej oraz liberalizacja handlu międzynarodowego. Dlatego też uzasadnionym wydaje się stwierdzenie, iż w przyszłości spodziewać się należy dalszego wzrostu liczby captivów. Przewiduje się, iż w przyszłości zdecydowana większość przedsiębiorstw notowanych na liście Fortune 1000 korzystać będzie z tej formy finansowania ryzyka.
- Pomimo rozwoju tradycyjnego rynku ubezpieczeniowego, powodującego m.in. obniżenie przeciętnego kosztu jego działalności, w dalszym ciągu przedsiębiorstwa korzystające z tradycyjnego ubezpieczenia gospodarczego obciążane są przez tradycyjne zakłady ubezpieczeń relatywnie wysokimi kosztami administracji oraz akwizycji. Dlatego też jedną z metod obniżenia całkowitego kosztu finansowania ryzyka jest korzystanie z finansowania typu captive. W dalszej kolejności wskazać należy na proces demutualizacji funkcjonujących towarzystw ubezpieczeń wzajemnych, co skutkuje wzrostem liczby komercyjnych zakładów ubezpieczeń, których celem działalności jest osiągnięcie zysku.
Ze względu na wzrost znaczenia procesu zarządzania ryzykiem, głównie w relatywnie dużych przedsiębiorstwach, obserwuje się tendencję do obniżania poziomu ich szkodowości przy niezmiennym poziomie szkodowości pozostałych przedsiębiorstw korzystających z tradycyjnego rynku ubezpieczeniowego. Czyni to korzystanie z captivu działaniem ekonomicznie uzasadnionym.
- Korzystne wyroki sądowe, które wzmacniają zasadność tworzenia oraz użytkowania captivów poprzez dopuszczenie do kwalifikacji środków przekazywanych captivowi jako składki ubezpieczeniowej uznawanej za koszt uzyskania przychodu. Wyroki te zapadają głównie w Stanach Zjednoczonych.
- Korzystanie z captivu pozwala jego użytkownikowi na uniezależnienie się od wahań kosztu tradycyjnego ubezpieczenia gospodarczego, co umożliwia precyzyjne planowanie kosztu finansowania ryzyka jako jednego z elementów kosztów działalności gospodarczej. Stwierdzenie to znajduje swoje uzasadnienie w obserwacji powiązań pomiędzy polityką cenową tradycyjnych zakładów ubezpieczeń a liczbą tworzonych captivów. O ile tzw. twardy rynek powoduje zwiększenie liczby tworzonych captivów, o tyle okresy tzw. miękkiego rynku nie powodują zmniejszenia liczby wykorzystywanych captivów. W najbliższym dziesięcioleciu czynnik ten powinien istotnie wpływać na wzrost liczby nowo zakładanych captivów, gdyż od 1999 r. obserwować można wzrost poziomu stawek ubezpieczeniowych na tradycyjnym rynku ubezpieczeniowym.
W dalszej kolejności należy wskazać, iż wahania na tradycyjnym rynku ubezpieczeniowym oznaczają również czasowe ograniczenia pojemności akceptacyjnej zakładów ubezpieczeń i reasekuracji. Oznacza to, iż okresowo część przedsiębiorstw narażona jest na: relatywnie wysoki poziom techniczno-ubezpieczeniowych ograniczeń odpowiedzialności odszkodowawczej stosowanych przez tradycyjne zakłady ubezpieczeń, brak możliwości ubezpieczenia określonych ryzyk oraz relatywnie niskie limity odszkodowawcze w odniesieniu do określonych ryzyk lub lokalizacji. Czynniki te powodują wzrost zainteresowania korzystaniem z zakładów ubezpieczeń typu captive.
- Na tradycyjnym rynku ubezpieczeniowym, pomimo oferowanych na nim licznych rodzajów ubezpieczeń, nie jest możliwe finansowanie wszystkich zagrażających przedsiębiorstwu ryzyk. Do ryzyk, których znaczenie będzie rosnąć w przyszłości, a finansowanych przez captive zaliczyć należy m.in.: padnięcie lub ubój inwentarza żywego, strajki, zanieczyszczenie środowiska, defraudacje, szkody związane z użytkowaniem technologii komputerowej, odpowiedzialność cywilna zawodowa.
Jednocześnie wspomniany już proces zarządzania ryzykiem przekształcany jest w tzw. całościowe zarządzanie ryzykiem, gdzie dąży się do zabezpieczenia przedsiębiorstwa przed całkowitym, zagrażającym mu ryzykiem. W szczególności do ryzyk, które są nieubezpieczalne na tradycyjnym rynku ubezpieczeniowym, zaliczyć należy m.in.: utratę udziału w rynku, utratę wartości rynkowej, utratę kluczowych dostawców lub utratę zdolności zarządczych.
- Ze względu na specjalizację w prowadzeniu działalności ubezpieczeniowej nie należy spodziewać się, iż zawodowi reasekuratorzy podejmą działalność na rynku ubezpieczeń bezpośrednich. Dlatego też captive, w którym scentralizowano ryzyko spoczywające na jego użytkownikach, posiada wysoką zdolność do uzyskania konkurencyjnych cenowo warunków reasekuracji. Zdolność ta jest dodatkowo wzmacniana poprzez fakt, iż co do zasady captivy wykorzystywane są przez przedsiębiorstwa cechujące się niższym niż przeciętny poziomem szkodowości, co znajduje swoje odbicie w dokumentacji szkodowej captivu. Uzyskanie korzystniejszej cenowo oferty programu reasekuracyjnego spowodowane jest także tym, iż finansowe straty związane z zaistniałym zdarzeniem losowym ponoszone są przez oba podmioty (captive i reasekuratora). Skutkuje to obniżeniem lub eliminacją zjawiska hazardu moralnego, co wpływać może z kolei na koszt programu reasekuracyjnego.
Znaczenie wskazanych powyżej czynników zwiększa się wraz z ,,twardnieniem" tradycyjnego rynku ubezpieczeniowo-reasekuracyjnego.
- Posiadanie własnego captivu, pod warunkiem kontroli poziomu przekazywanego do niego ryzyka, umożliwia osiąganie dodatkowych zysków. Dopuszczenie do korzystania z captivu, na warunkach cenowych konkurencyjnych w stosunku do tradycyjnego rynku ubezpieczeniowego, dostawców lub odbiorców jego właściciela umożliwi wzmocnienie powiązań kooperacyjnych oraz stabilizację rynku odbiorców.
- Rozwój liczby krajów, z których pochodzą przedsiębiorstwa tworzące captivy. W szczególności odnosi się to do przedsiębiorstw pochodzących z krajów dalekowschodniej Azji oraz Pacyfiku, do których należy około 170 captivów. Proces ten związany jest z rozwojem koncepcji zarządzania ryzykiem przy jednoczesnym odejściu od zawierania umów ubezpieczenia z tradycyjnymi zakładami ubezpieczeń oraz faktem, iż w krajach tych poziom kosztów działalności ubezpieczeniowej przekracza średnią dla rozwiniętych rynków ubezpieczeniowych. Ponadto jako rynek stanowiący potencjalnie istotne źródło powstawania captivów wskazuje się Amerykę Południową, w tym głównie Brazylię oraz Meksyk.
- Rozszerzenie zakresu przedmiotowego działalności captivów. Do końca lat 90. captivy wykorzystywane były głównie do świadczenia ochrony ubezpieczeniowej w zakresie ubezpieczeń rzeczowych oraz majątkowych sensu stricto. Jednakże od 2000 r., głównie w Stanach Zjednoczonych, obserwowany jest wzrost zainteresowania captivami świadczącymi ochronę ubezpieczeniową w zakresie grupowych ubezpieczeń osobowych dla pracowników przedsiębiorstw - właścicieli takich captivów. Jednocześnie zainteresowanie to zgłaszane jest przede wszystkim przez przedsiębiorstwa już korzystające z captivów. Zainteresowanie to przejawia się liczbą tworzonych captivów- w 2001 r. captivy na życie posiadało około 3% przedsiębiorstw - właścicieli innych captivów, a 29% deklarowało ich utworzenie w najbliższych dwóch latach. Dodatkowo przewiduje się, iż zakres terytorialny działalności tych captivów nie będzie ograniczony wyłącznie do USA, lecz obejmie również pracowników zatrudnionych w zagranicznych filiach przedsiębiorstwa - właściciela captivu. W dalszej kolejności należy wskazać również, iż przedsiębiorstwa europejskie tworzą captivy tego typu.
- Rozszerzenie zakresu podmiotowego działalności captivów. Trudności w uzyskaniu ochrony ubezpieczeniowej po atakach terrorystycznych 11 września 2001 r. dotknęły głównie przewoźników lotniczych. Dla wielu z nich oznacza to nie tylko wysoki koszt ochrony ubezpieczeniowej dla ryzyka terroryzmu, lecz również dla pozostałych ryzyk, takich jak aerocasco oraz odpowiedzialność cywilna. Dlatego też 22 przedsiębiorstwa lotnicze korzystają z captivów.
- Reaktywowanie działalności przez utworzone uprzednio captivy. Wraz z wahaniami cyklicznymi na tradycyjnym rynku ubezpieczeniowym obserwowane jest zjawisko likwidacji lub czasowego zawieszania działalności przez captivy w warunkach ,,miękkiego" rynku ubezpieczeniowego, a utworzone w warunkach ,,twardego" rynku. Obecnie obserwowany jest proces reaktywowania działalności przez takie captivy. Jednocześnie przewiduje się, iż okres ,,twardego" rynku będzie trwać do 2005 r.. W związku z tym liczba aktywnych captivów będzie rosła w tym czasie.
- Spadek zaufania do tradycyjnych zakładów ubezpieczeń. Kłopoty finansowe części tradycyjnych zakładów ubezpieczeń, odnotowywane od 2002 r., obniżają zaufanie przedsiębiorstw korzystających ze świadczonej przez nie ochrony ubezpieczeniowej. Powoduje to, iż część przedsiębiorstw podejmuje decyzję o wycofaniu się z tradycyjnego rynku ubezpieczeniowego i utworzeniu własnego captivu.
- Działalność agencji ratingowych. Agencje ratingowe rozszerzyły zakres przedmiotowy swojej działalności na zakłady ubezpieczeń typu captive i stworzyły specyficzną metodologię przyznawanych ocen ratingowych. Captive dysponujący dobrą oceną ratingową jest zdolny do uzyskania relatywnie taniej ochrony reasekuracyjnej. W dalszej kolejności szczególnie captivy grupowe oraz rynkowe mogą w ten sposób zachęcić kolejnych użytkowników.
Podsumowując powyższe rozważania nt. czynników stymulujących rozwój captivów, celowe wydaje się wskazanie, które z nich są najistotniejsze. Poniższa tabela pokazuje wyniki badań, w których 96 właścicieli captivów poproszono o wskazanie 4 przyczyn korzystania z captivu oraz przyznanie im wagi (od 1 do 4, gdzie 1 oznaczało najwyższą).
Tabela 3. Najistotniejsze czynniki stymulujące rozwój captivów
Źródło: opracowanie własne na podstawie: P. Shimer Y. Sonsino, Survey report - involvement of captive insurance companies with multinational pooling, Marsh and McLennan Companies, Nowy Jork 2001, str. 2.
Jednocześnie zaobserwować można proces obniżania się znaczenia czynników, które w przeszłości hamowały rozwój captivu jako metody finansowania ryzyka, a w szczególności:
- Rozwój koncepcji zarządzania ryzykiem powoduje, iż wewnątrz przedsiębiorstw tworzy się bazę informacyjną o przyczynach oraz rozmiarach przeszłej szkodowości. Dzięki tym działaniom możliwe jest stworzenie statystycznej bazy określającej pieniężny ekwiwalent za ryzyko przyjmowane przez captive, który powinien być do niego wniesiony. Ponadto dzięki zarządzaniu ryzykiem wprowadza się systemy kontroli szkodowości oraz prewencji, co powoduje jej obniżenie.
- Duże, w szczególności międzynarodowe przedsiębiorstwa dysponują relatywnie wysoką płynnością finansową, która pozwala na obniżenie alternatywnego kosztu zaangażowania kapitału w tworzenie captivu w stosunku do wykorzystania go w podstawowej działalności gospodarczej.
- Wzrost znaczenia procesu zarządzania ryzykiem oraz znajomości jego zasad i celów wśród kadry kierowniczej przedsiębiorstw powoduje eliminację dążeń do traktowania captivu jako źródła zysku. W przeszłości obserwowano tendencję, szczególnie w odniesieniu do działów finansowych, do postrzegania captivu jako przedsiębiorstwa, którego celem działalności jest osiąganie zysku. Skutkować to mogło podnoszeniem stawek ubezpieczeniowych przez captive i zrównywaniem jego roli z tradycyjnym zakładem ubezpieczeń. Nie było to zgodne z jednym z podstawowych celów korzystania z captivu, jakim jest ograniczenie kosztu finansowania ekonomicznych strat przedsiębiorstwa. Jednak wraz ze wzrostem znaczenia procesu zarządzania ryzykiem oraz pozycji zarządzającego ryzykiem w przedsiębiorstwie obserwuje się zanikanie wskazanych powyżej tendencji, co wzmacnia zasadność tworzenia i wykorzystywania captivów.
Pomimo wymienionych powyżej czynników, które w przyszłości będą pozytywnie wpływać na rozwój captivu jako metody finansowania ryzyka, należy również zwrócić uwagę na czynniki, które negatywnie wpływają na rozwój captivów. Mogą one również w przyszłości hamować ten rozwój. W szczególności są to:
- konieczność korzystania z części usług tradycyjnego rynku ubezpieczeniowego, zwłaszcza w odniesieniu do reasekuracji kwotowej. ,,Twardniejący" rynek ubezpieczeniowy spowodował istotne ograniczenie liczby zakładów reasekuracji zawierających umowy reasekuracji kwotowej z captivami;
- utrzymujący się na stabilnym i wysokim poziomie koszt usługi frontingowej, zwłaszcza w warunkach ,,twardniejącego" rynku ubezpieczeniowego;
- konieczność poddania się kontroli organu nadzoru ubezpieczeniowego;
- koszt pracy kadry kierowniczej;
- konieczność kontroli zasadności roszczeń kompensacyjnych;
- konieczność kontroli ubezpieczeń lokalnych;
- inne metody, które mogą być zastosowane w finansowaniu ryzyka:
- finansowanie szkód ze środków bieżących;
- finansowanie szkód z funduszu samoubezpieczeniowego tworzonego wewnątrz przedsiębiorstwa;
- ubezpieczenie gospodarcze z relatywnie wysokim kwotowym udziałem własnym;
- ubezpieczenie gospodarcze z agregatowym udziałem własnym;
- zindywidualizowane produkty ubezpieczeniowe;
- asekuracja finansowa (asekuracja ograniczonego ryzyka);
- kredyt warunkowy.
- Konieczność udzielania ochrony dla ryzyk terroryzmu. Obowiązek ten dotyczy captivów zarejestrowanych w Stanach Zjednoczonych, gdzie od 18 grudnia 2002 r. na zakłady ubezpieczeń nałożony został obowiązek zaoferowania ubezpieczonym ochrony dla ryzyk terroryzmu (Terrorism Risk Insurance Act of 2002). Ubezpieczeni są uprawnieni do przyjęcia odnośnej oferty. Konsekwencją dla captivów jest to, iż część z nich zmuszona jest świadczyć ochronę ubezpieczeniową, która nie była uwzględniona w momencie ich tworzenia. Nie zmienia tego fakt, iż cześć ryzyka jest ,,reasekurowana" przez amerykański Skarb Państwa, gdyż captive obligatoryjnie pozostawia na udziale własnym część ryzyka. Zasady te szczegółowo prezentuje poniższa tabela. Dodatkowo podkreśla się, iż faktyczna ochrona reasekuracyjna Skarbu Państwa nie obejmuje tych captivów, które zanotują szkody o łącznej wartości niższej niż poziom udziału własnego.
- Jednocześnie z tytułu takiej ochrony reasekuracyjnej captive jest zobowiązany do przekazania Skarbowi Państwa 3% rocznej składki z tytułu ubezpieczeń ryzyk terroryzmu. Dodatkowo świadczenie rozszerzonego zakresu ochrony ubezpieczeniowej wymusza zwiększenie posiadanych kapitałów własnych.
Tabela 4. Schemat reasekuracji ryzyk terroryzmu przez amerykański Skarb Państwa
* w roku 2003 udział własny captivu wynosi 7% składki z tytułu ubezpieczeń ryzyk terroryzmu za rok 2002. W roku 2004 wyniesie on 10% składki za rok 2003, a w roku 2005 wyniesie on 15% składki za rok 2004.
Źródło: Opracowanie własne na podstawie: A. Sargeant, Terrorism Risk Insurance Act of 2002 (TRIA) - effect on captives & risk retention groups, www.usarisk.com
Pomimo wskazanych powyżej czynników w przyszłości spodziewać się należy utrzymania obserwowanego przez okres ostatniego 20-lecia trendu - rozwoju captivu jako metody finansowania ryzyka.
- Perspektywy rozwoju captivów w Polsce
W celu uzupełnienia rozważań podjętych w artykule zasadne wydaje się również postawienie pytania o wpływ tendencji rozwojowych captivów na rynek ubezpieczeń przedsiębiorstw w Polsce. Odpowiedź na to pytanie udzielona może być w kontekście:
- perspektyw tworzenia captivów przez polskie przedsiębiorstwa;
- wpływu captivów już funkcjonujących i nowo powstających zagranicą.
W odniesieniu do perspektyw tworzenia i wykorzystywania captivów przez polskie przedsiębiorstwa trudno jest prognozować rozwój tej metody finansowania ryzyka. Wynika to głównie z faktu, iż w Polsce brak jest przedsiębiorstw cechujących się dostatecznym, geograficznym rozproszeniem ryzyka oraz wolumenem opłacanej składki ubezpieczeniowej, co czyniłoby opłacalnym tworzenie własnego captivu. Stwierdzenie to wydaje się uzasadnione zarówno w odniesieniu do captivów indywidualnych, jak i grupowych. Jak już wspomniano, w Polsce wskazać można tylko jeden zakład ubezpieczeń działający w formie prawnej towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych, który posiada pewne cechy uzasadniające zaliczenie go do captivów o charakterze grupowym. Jednocześnie składka ubezpieczeniowa zbierana przez działające w Polsce towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych nie przekracza 0,53% ogółu składki zbieranej przez zakłady ubezpieczeń działu II i w przewidywalnej przyszłości nie należy spodziewać się wzrostu ich udziału w rynku.
W strukturze organizacyjnej polskich przedsiębiorstw zazwyczaj brak jest wydzielonego stanowiska osoby kompleksowo prowadzącej proces zarządzania ryzykiem, co skutkuje brakiem celowych, kompleksowych działań związanych z zarządzaniem ryzykiem. Przedsiębiorstwa skupiają się głównie na zabezpieczeniu przed zagrażającym im ryzykiem poprzez jego transfer na działające w Polsce tradycyjne zakłady ubezpieczeń. Istotnie ograniczona jest również liczba polskich przedsiębiorstw korzystających z kompleksowej ochrony ubezpieczeniowej.
Kolejnym czynnikiem powstrzymującym powstawanie captivów w Polsce jest relatywnie niski poziom stawek ubezpieczeniowych na polskim rynku ubezpieczeniowym oraz łatwość w uzyskaniu wnioskowanego zakresu ochrony ubezpieczeniowej. Zniechęca to przedsiębiorstwa do korzystania z captivów.
Dodatkowo wskazać należy na brak w posiadaniu polskich przedsiębiorstw kapitału, który mógłby zostać przeznaczony na utworzenie captivu.
Funkcjonowanie i powstawanie nowych captivów ma istotny wpływ na polski rynek ubezpieczeń przedsiębiorstw. Związane jest to z uczestnictwem polskiej gospodarki w procesie globalizacji gospodarki światowej. Przejawia się to rosnącym poziomem inwestycji zagranicznych w Polsce, polegającym m.in. na przejmowaniu przedsiębiorstw już istniejących oraz tworzeniu nowych. Wraz z tymi inwestycjami następuje włączenie części działających w Polsce przedsiębiorstw do międzynarodowych programów ubezpieczeniowych inwestorów zagranicznych. Wpływa to głównie na poziom składki ubezpieczeniowej pozostawianej na udziale własnym działających w Polsce zakładów ubezpieczeń działu II. Istotne obniżenie tego poziomu następuje w wyniku cesji składki reasekuracyjnej w ramach świadczenia usług frontingowych, co jest dodatkowo wzmacniane poprzez inwestycje zagranicznych zakładów ubezpieczeń na polskim rynku, gdzie istotna ich część prowadzi światowe programy ubezpieczeń dla inwestorów zagranicznych.
Rozwój captivów powoduje, iż wzrasta liczba przedsiębiorstw tworzących ogólnoświatowe programy ubezpieczeń, które ulokowane są w tych captivach. Programy te obejmują również działające w Polsce oddziały zagranicznych korporacji. Uzasadnieniem tego stwierdzenia jest fakt, iż około 70,1% wartości inwestycji zagranicznych w Polsce pochodzi z 12 krajów, których przedsiębiorstwa stanowią największe źródło tworzenia funkcjonujących na świecie captivów. Jednocześnie przedsiębiorstwa z tych krajów stanowią około 77% wszystkich przedsiębiorstw zagranicznych działających w Polsce.
Proces ten jest dodatkowo stymulowany przez funkcjonujące w Polsce oddziały międzynarodowych firm brokerskich.
W Polsce działa obecnie około 950 przedsiębiorstw objętych światowymi programami ubezpieczeń, z których około 20% ulokowanych jest w captivach. Powoduje to obniżenie poziomu składek ubezpieczeniowych pozostających na udziale własnym działających w Polsce zakładów ubezpieczeń działu II. W sytuacji braku istnienia takich programów światowych (w tym lokowanych w captivach) założyć można, iż poziom ten byłby wyższy.
W dalszej kolejności wskazać należy na wpływ działających w Europie captivów na polski rynek ubezpieczeń przedsiębiorstw, a związany z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej.
Planowane na 2004 r. członkostwo Polski w Unii Europejskiej oznacza m.in. konieczność odstąpienia od zapisów art. 37 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. W myśl tego artykułu, przedsiębiorstwa prowadzące działalność gospodarczą w Polsce mogą zawrzeć umowę ubezpieczenia jedynie z zakładem ubezpieczeń prowadzącym działalność ubezpieczeniową w Polsce, na podstawie zezwolenia ministra właściwego do spraw instytucji finansowych.
Regulacja ta pozostaje w sprzeczności z art. 61 Traktatu Rzymskiego, który określa zasady transgranicznego świadczenia usług ubezpieczeniowych. W szczególności obowiązująca w Unii Europejskiej zasada swobody świadczenia usług oznacza możliwość zawierania przez przedsiębiorstwo mające siedzibę w jednym z krajów członkowskich umów ubezpieczenia w krajach członkowskich, gdzie nie ma ono swego oddziału. W odniesieniu do zakładów ubezpieczeń, w tym również do captivów mających swą siedzibę w którymkolwiek kraju Unii Europejskiej, oznacza to prawo do prowadzenia działalności ubezpieczeniowej na obszarze wszystkich krajów członkowskich.
Wprowadzenie takich regulacji prawnych spowodowało powstanie tzw. europolisy, na podstawie której zakład ubezpieczeń, w tym również captive zarejestrowany w jednym z państw Unii Europejskiej, może świadczyć ochronę ubezpieczeniową w ramach europejskiego programu ubezpieczeń na rzecz wszystkich przedsiębiorstw posiadających swoje siedziby w jakimkolwiek kraju Unii Europejskiej.
Dlatego też przystąpienie Polski do Unii Europejskiej wyeliminuje konieczność stosowania frontingu przez część działających w Polsce przedsiębiorstw, które stanowią własność inwestorów zagranicznych korzystających z captivów zarejestrowanych w Unii Europejskiej.
Uwzględniając wskazane powyżej uwagi, stwierdzić należy, iż obserwowany rozwój captivów jako metody finansowania ekonomicznych skutków ryzyka ma istotny wpływ na polski rynek ubezpieczeń przedsiębiorstw. Jednocześnie wpływ ten będzie się pogłębiał wraz ze wzrostem poziomu inwestycji zagranicznych w Polsce oraz przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej.
- Podsumowanie
W podsumowaniu rozważań dotyczących perspektyw rozwoju captivów założyć można, iż ta metoda finansowania ryzyka będzie rozwijać się w przewidywalnej przyszłości. Rozwój ten przejawiać się będzie we wzroście takich wielkości, jak:
- liczba funkcjonujących captivów;
- liczba przedsiębiorstw korzystających z captivów jako metody finansowania ryzyka;
wartość składek ubezpieczeniowych wpłacanych do captivów oraz wartość kapitałów własnych pozostających w ich dyspozycji.
Zakładając utrzymanie dotychczasowego średniego poziomu wzrostu liczby captivów, obserwowanego w ostatnich 20 latach (1982-2002 r.), należy się spodziewać wzrostu tej liczby na poziomie około 5,7% rocznie. Jednocześnie przewiduje się, iż do końca 2003 r. liczba captivów na świecie osiągnie wartość prawie 5000.
Jednocześnie wartość składek ubezpieczeniowych przekazywanych captivom zrówna się z wartością składek przekazywanych do tradycyjnych zakładów ubezpieczeń. Założenie to wydaje się realne, ponieważ już w 2000 r. wzrost składki przypisanej przez captivy w Stanach Zjednoczonych czterokrotnie przewyższył przyrost składki na tradycyjnym rynku (7,2%). Przewiduje się kontynuację takiego trendu w najbliższych latach. Dodatkowo w trwającej obecnym fazie "twardego" rynku przedsiębiorstwa korzystające z captivów starają się wykorzystywać je w jak największym stopniu.
Dr Andrzej Liwacz
Katedra Ubezpieczeń Gospodarczych
Akademii Ekonomicznej w Poznaniu
Andrzej Liwacz "GAZETA UBEZPIECZENIOWA" lipiec 2003
|
|