Marcin Broda
"GAZETA UBEZPIECZENIOWA"
kwiecień 2002

POLISY BUDOWLANO-MONTAŻOWE

(Ubezpieczenia techniczne cz. 2)

W stosowanych w Polsce ogólnych warunkach ubezpieczeń budowlano-montażowych najczęściej nie wyróżnia się w sposób szczególny dwóch podstawowych zakresów polis budowlano-montażowych : ubezpieczenia ryzyka budowy (CAR - Contractors' All Risks) i ubezpieczenia ryzyka montażu (EAR - Erection All Risks). W praktyce nie jest to w większości przypadków potrzebne, bowiem znakomita część ubezpieczanych projektów jedynie w niewielkim stopniu mogłaby wykorzystać zalety dwóch odrębnych polis. Jednak w szczególnych przypadkach różnice w zakresie polis budowlanych i montażowych można i trzeba wykorzystać.

Polisa budowlana ma przede wszystkim zapewniać ochronę dla wszelkich nagłych szkód, mogących dotknąć powstający budynek. Standardowo - jak większość innych polis technicznych - zawierana jest na bazie all risks. Jednak zarówno z punktu widzenia klienta, jak i underwritera, najważniejszymi rodzajami ryzyk będą tu : ogień, eksplozja, osunięcia ziemi, katastrofa budowlana, kradzieże, wichury i powodzie (w innych rejonach geograficznych również na przykład trzęsienia ziemi).

Dla tej części umowy suma ubezpieczenia powinna zawsze odpowiadać przynajmniej pełnej wartości robót kontraktowych. W razie bowiem zdarzenia ubezpieczeniowego odbudowa zniszczonego budynku na pewno będzie tyle kosztować. Jednocześnie jednak trzeba przewidzieć możliwość wzrostu kosztów w przypadku odbudowy - sam koszt pełnej, lub nawet tylko częściowej rozbiórki uszkodzonego budynku w pewnych sytuacjach może być bardzo wysoki, a ewentualna konieczność przyspieszenia przerwanych szkodą prac również będzie oznaczać znaczne podwyższenie kosztu całej budowy. W obu przypadkach konieczne będą odpowiednie dodatkowe klauzule.

Podobnie w wielu wypadkach suma ubezpieczenia może być podwyższana (lub też wyznaczana odrębnie) dla mienia firm pracujących na placu budowy, lub dla istniejącego już mienia. W pierwszym przypadku chodzi przede wszystkim o ochronę maszyn i urządzeń, wykorzystywanych w pracach budowlanych (np. dźwigi, koparki, pompy). W drugim zaś - istniejących budynków, gdzie prowadzona jest rozbudowa, znaczna modernizacja lub prace konserwacyjne, i które nie mogą być, ze względu na prowadzone roboty, objęte "zwykłą" umową majątkową.

Jednak ochrona majątkowa to nie wszystko - polisy budowlane najczęściej obejmują również odpowiedzialność cywilną wykonawcy i podwykonawców. W polskich warunkach jest to - mimo wielu poważnych wad - najczęściej jedyna ochrona OC tych podmiotów. Ważnym elementem ochrony OC w większości przypadków (tam, gdzie wystawiana jest jedna polisa dla całości prowadzonych prac) będzie rozszerzenie odpowiedzialności o tzw. odpowiedzialność wzajemną (cross liability). Dodatek ten pozwala na wypłatę odszkodowania OC innemu, współubezpieczonemu wykonawcy.

Właśnie rozwiązanie problemu wielu wykonawców, pracujących na współczesnym placu budowy, jest jednym z istotniejszych elementów, które muszą być brane pod uwagę przy konstrukcji polisy budowlanej.

W polskich warunkach, dla większości dużych projektów, umowę ubezpieczenia dla całości projektu zawiera generalny wykonawca. Taka konstrukcja polisy pozwala na zachowanie jednolitego zakresu pokrycia dla wszystkich prac i - jeśli oczywiście nie popełniono przy jej zawieraniu błędu - pełną ochronę prowadzonej inwestycji.

Jednak polisa jest, z punktu widzenia wykonawcy, wciąż przede wszystkim kosztem. Zdarza się więc, że jej zakres nie jest odpowiedni do zakresu prowadzonych prac i, dla przynajmniej pewnych szkód, nie może zagwarantować odpowiedniej ochrony powstającego budynku. Coraz częściej więc polisy budowlane zawierane są przez inwestorów, lub też szczegółowo przez nich kontrolowane.

Jak podkreślono na wstępie, zakres polis budowy i polis montażu jest różny. Te drugie przeznaczone są do ochrony inwestycji, gdzie przedmiotem kontraktu są pojedyncze, duże urządzenia lub nawet kompletne fabryki i gdzie znaczny stopień ryzyka związany jest nie tylko z samym okresem budowy, ale - a może przede wszystkim - okresem testowania oraz rozruchu.

Oczywiście również w zwykłej polisie budowlanej można zawrzeć elementy ochrony montażowej (szczególnie jeśli jest to niewielka część całości inwestycji), ale często znacznie korzystniej jest przygotować specjalną polisę. Będzie ona mogła objąć ochroną producenta (jeśli na przykład wykonuje prace na terenie budowy), oraz przede wszystkim uszkodzenia i awarie maszyn w czasie całego procesu testowania i rozruchu.

Polisa montażowa zbliża nas tym samym do polis uszkodzenia maszyn, o których w następnym odcinku...

* * *


Marcin Broda
"GAZETA UBEZPIECZENIOWA"
kwiecień 2002