BROKER UBEZPIECZENIOWY  -  ZAWÓD Z PRZYSZŁOŚCIĄ

Janusz Sudoł "GŁOS SZCZECIŃSKI" - listopad 2001   

Broker ubezpieczeniowy to osoba fizyczna lub prawna, świadcząca kompleksowe usługi w zakresie wyboru ubezpieczenia i ubezpieczyciela. Broker reprezentuje interesy klienta (zarówno indywidualnego, jak i instytucjonalnego). Jest jego doradcą i przedstawicielem w stosunkach z zakładem ubezpieczeń. Brokerzy opracowują kompleksowe programy ubezpieczeń lub wyszukują wśród ofert towarzystw ubezpieczeniowych takie, które spełniają wymagania klienta.

Doradzają, które wybrać. Ich rola nie kończy się z podpisaniem polisy. W przypadku zaistniałej szkody aktywnie uczestniczą w jej likwidacji. W odróżnieniu od agenta ubezpieczeniowego, broker nie może być w jakimkolwiek stopniu zależnym od zakładu ubezpieczeń.

Rynki ubezpieczeniowe ulegają ciągłym przekształceniom, zarówno z przyczyn ekonomicznych (koncentracja kapitału, wykupywanie i łączenie się towarzystw ubezpieczeniowych), jak również z powodów legislacyjnych (tworzenie jednego, europejskiego rynku ubezpieczeniowego, z perspektywą działań poprzez granice, co stwarza poważne komplikacje z istniejącymi, krajowymi przepisami prawnymi). 

Tu właśnie zaczyna się rola brokera, który na bieżąco śledzić powinien wszystkie zachodzące  i czekające nas zmiany, aby potem móc zaproponować klientom optymalne rozwiązania ich problemów. Nie tak znowu odległa perspektywa przyjęcia Polski do Unii Europejskiej to bardzo ambitne wyzwanie dla całego polskiego rynku ubezpieczeniowego, w tym dla brokerów.

Na brak zajęcia brokerzy z pewnością nie będą w najbliższych latach narzekać. Coraz więcej towarzystw widzi ich w swojej sieci dystrybucyjnej. Na przykład szczeciński FILAR, który dotąd nie korzystał z usług brokerów, w tym roku otworzył się na taką współpracę. Jest to oferta o tyle atrakcyjna dla brokerów, że spółka specjalizuje się w ubezpieczaniu nieruchomości, chętnie, na przykład, przyjmując do ubezpieczenia całe spółdzielnie mieszkaniowe.

Domeną biur brokerskich są i z pewnością pozostaną ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, majątkowe i osobowe. Badania Polskiej Izby Ubezpieczeń i PENTORa wskazują, że w perspektywie najbliższych dziesięciu lat będą one najważniejszymi partnerami 
w sprzedaży ubezpieczeń towarzystw majątkowych, mimo iż uaktywniają się nowe kanały dystrybucji, takie jak internet, banki, poczta, dealerzy samochodowi czy centra telefoniczne. 

Zawód brokera ubezpieczeniowego ma więc wszelkie znamiona zawodu z przyszłością.
 

Jak zostać brokerem

Osoby pragnące zajmować się tą profesją powinny odznaczać się cierpliwością, solidnością i umiejętnością analitycznego myślenia. Muszą wzbudzać zaufanie, mieć łatwość nawiązywania kontaktów oraz być komunikatywnymi.

Nie ma specjalnych wymagań odnośnie wykształcenia. Warunkiem rozpoczęcia pracy w zawodzie jest odbycie specjalistycznego szkolenia i pozytywne złożenie egzaminu przed Komisją Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń.

Osoby decydujące się na założenie własnej firmy brokerskiej muszą pokryć koszt rocznego ubezpieczenia OC w wysokości około 2.000 złotych. W przypadku pracy w firmie brokerskiej koszty ubezpieczenia ponosi pracodawca.

Coraz częściej mówi się jednak o wprowadzeniu wymogu posiadania przynajmniej kilkuletniego doświadczenia zawodowego. Potrzebę taką stwarza samo życie – coraz szersza 
i złożona oferta towarzystw ubezpieczeniowych, rosnące wymagania klientów oraz otwieranie się innych kanałów dystrybucyjnych, takich jak internet, banki, poczta.
Zawód „broker ubezpieczeniowy” posiada jednak wszelkie znamiona zawodu przyszłości.
 

Jak prowadzić działalność

Zasady prowadzenia działalności przez brokerów ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych 
w Polsce określają przepisy, zawarte w ustawie o działalności ubezpieczeniowej  -  wyjaśnia  Jerzy Wysocki, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń -  Działalność ta, jako jedna z podstawowych form pośrednictwa, polega na doprowadzeniu do zawarcia umów ubezpieczenia w imieniu ubezpieczającego lub na pośredniczeniu podczas zawierania umów na rzecz ubezpieczonego, za wynagrodzeniem.
 

POTRZEBA WIEDZY, PRAKTYKI I FINEZJI        

Opinia fachowca -  Zdzisław Obstawski, broker ubezpieczeniowy, 
prezes KBU Asekuracja-Complex.

Rynek pracy dla brokerów tworzą przede wszystkim przedsiębiorstwa. W Polsce ich obsługą objęte jest aktualnie 10 – 15% ubezpieczeń majątkowych i około 1,5 – 2% ubezpieczeń życiowych. Nie jest to dużo. W porównaniu do krajów Unii Europejskiej plasujemy się na samym końcu. 

Jednak udział brokerów w rynku ubezpieczeń systematycznie wzrasta. Mamy nadzieję, że osiągnie on średni poziom UE, czyli 30 – 40% w przypadku ubezpieczeń majątkowych. Głównym powodem takiej sytuacji jest brak dużego przemysłu w Polsce. Właśnie duży przemysł i duże, skomplikowane ryzyka są naszą domeną. W „życiówce” znacznie trudniej jest o klienta, tym bardziej, że w tym roku mamy w tej grupie ubezpieczeń wyraźny regres.

Należałoby postawić pytania : czy broker jest partnerem dla indywidualnego klienta ? Czy indywidualnego klienta stać na brokera ?  Ja osobiście uważam, że niezależnie od wzrostu świadomości przeciętnego Polaka, nadal szuka się, przede wszystkim, tanich ubezpieczeń. 

Niewątpliwie możemy przyczynić się do cywilizowania rynku : obniżenia cen i poprawy jakości ubezpieczeń, przy jednocześnie bardzo dużej odpowiedzialności. Źle uplasowane ubezpieczenie może przecież rykoszetem dotknąć bezpośrednio brokera.

Każdy zawód, który mieści się na obrzeżach ekonomii, jest obecnie zawodem przyszłościowym. Nie jest to jednak kierunek masowy. Doświadczony broker będzie zawsze poszukiwany, nie tylko w ubezpieczeniach, ale we wszystkich instytucjach sektora finansowego.

Praca brokera wymaga jednak ogromnej wiedzy, długiej praktyki i finezji, dlatego niekoniecznie jest dostępna dla każdego, nawet jeśli ukończył specjalistyczne studia, które otwiera coraz więcej uczelni publicznych i prywatnych.