Beata Balas-Noszczyk,
Aldona Wnęk
"GAZETA UBEZPIECZENIOWA"
październik 2002

POLSCY AGENCI MNIEJ KONKURENCYJNI

Konieczność kompleksowego uregulowania pośrednictwa ubezpieczeniowego oraz dostosowania przepisów prawa polskiego do uregulowań Unii Europejskiej istnieje już od kilku lat. Do tej pory opracowano wiele projektów, m.inn. Ministerstwo Finansów, Stowarzyszenie Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych, czy też Polska Izba Ubezpieczeń. W obecnej chwili pod obradami Sejmu znajduje się nowy projekt pakietu ustaw ubezpieczeniowych. W skład pakietu wchodzi m.inn. projekt ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym, która z założenia ma uporządkować problematykę pośrednictwa ubezpieczeniowego zgodnie z przepisami Unii Europejskiej oraz doświadczeniami i praktyką polskiego rynku ubezpieczeniowego.

Nowa ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym nie zmienia jednak generalnych zasad funkcjonowania pośredników ubezpieczeniowych oraz konstrukcji pośrednictwa, przyjętych obecnie w polskim prawie ubezpieczeniowym, utrzymując, co do zasady, podział na agentów ubezpieczeniowych i brokerów ubezpieczeniowych. Wprowadza jednak dodatkowe ograniczenia w działalności agentów, poprzez zakaz prowadzenia działalności multiagencyjnej.

Nowe przepisy a dyrektywy Unii Europejskiej.

Projekt nowej ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym został oparty na założeniach dyrektywy Rady Europy z 1976 roku, w sprawie środków mających ułatwić skuteczną realizację swobody zakładania przedsiębiorstw i swobody świadczenia usług, w odniesieniu do działalności agentów i brokerów ubezpieczeniowych oraz w szczególności środków przejściowych, dotyczących tej działalności, a także Rekomendacji Komisji Unii Europejskiej z 1991 roku.

Niewątpliwie projektodawcy polskiej ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym brali również pod uwagę projekt dyrektywy trzeciej generacji w sprawie pośredników ubezpieczeniowych. Projekt ten odbył długą drogę legislacyjną, ulegając w trakcie licznym zmianom. Dopiero 30 września 2002 roku proces ten zakończył się, a dyrektywa została przyjęta. Wejdzie ona w życie z dniem ogłoszenia jej w Oficjalnym Dzienniku Wspólnot Europejskich.

Do chwili przygotowania ostatecznego projektu polskiej ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym nie było wiadomo czy, a jeśli tak, to kiedy i w jakiej formie, dyrektywa Unii Europejskiej o pośrednictwie ubezpieczeniowym ("Dyrektywa") wejdzie w życie. Dlatego też regulacje, proponowane przez projekt polskiej ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym, chociaż zgodne z obowiązującym prawem Unii Europejskiej, niekiedy odbiegają od jej założeń.

Dyrektywa, chociaż niektóre kwestie reguluje bardzo ściśle, w zasadzie nie ingeruje w formę wykonywania działalności pośrednictwa ubezpieczeniowego, pozostawiając te regulacje państwom członkowskim. Dyrektywa stawia jedynie zasadnicze wymagania, po spełnieniu których można prowadzić działalność pośrednictwa ubezpieczeniowego. Dyrektywa nie reguluje problemu oferowania przez pośrednika ubezpieczeniowego produktów ubezpieczeniowych jednego czy też kilku zakładów ubezpieczeń. Nakłada jedynie, w przypadku oferowania produktów różnych zakładów ubezpieczeń, obowiązki przedstawienia odpowiednich informacji i analiz.

Z generalnej definicji pośredników ubezpieczeniowych wyodrębnia jedynie tied agents, którzy występują w niektórych krajach Unii i którzy mogą jedynie oferować dany produkt tylko jednego zakładu ubezpieczeń. Jest to tylko jedyne ograniczenie, które występuje zarówno w dyrektywach, jak i w państwach Unii. Natomiast w państwach Unii nie występują definicje multiagenta i nie ma również zakazu prowadzenia pośrednictwa w imieniu kilku zakładów ubezpieczeń, o ile nie narusza to powyższej zasady. Powyższy aspekt jest bardziej kształtowany przez praktykę, a nie przepisy prawa, tak jak ma to miejsce w Polsce.

Polski projekt ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym, zgodnie z postanowieniami Dyrektywy, może, tak jak inne kraje, przewidywać bardziej restrykcyjne wymogi lub rozwiązania w stosunku do pośredników ubezpieczeniowych. Regulacje zawarte w projekcie ustawy nie mogą więc być traktowane jako będące w sprzeczności z postanowieniami Dyrektywy.

Należy jednak zwrócić uwagę, iż odpowiednikiem pośrednika ubezpieczeniowego Dyrektywy na gruncie polskiego projektu ustawy jest jedynie broker. Agenci, zgodnie z projektem ustawy, będą w zasadzie odpowiadali definicji tied agents, przewidzianej w Dyrektywie, nawet w jeszcze bardziej ograniczonej formie.
Zgodnie z Dyrektywą tied agents nie mogą oferować konkurencyjnych produktów różnych zakładów ubezpieczeń, a projekt ustawy jeszcze bardziej ograniczył zakres działań agentów, nie pozwalając im na świadczenie usług pośrednictwa ubezpieczeniowego na rzecz żadnego innego zakładu ubezpieczeń, bez względu na to, czy prowadzi działalność konkurencyjną, czy też nie.

Przyjmując bardziej restrykcyjne postanowienia niż propozycje unijne, nie zostało prawdopodobnie wzięte pod uwagę, że gros składki ubezpieczeniowej przynoszą agenci, a nie brokerzy. Przy obecnym stanie rynku ubezpieczeniowego może to wpłynąć na ograniczenie rozwoju podmiotów, świadczących usługi agencyjne, oraz pogorszenie świadczonych usług, gdyż w celu poszukiwania oszczędności większość osób może rozpocząć wykonywanie działalności pośrednictwa jako działalności dodatkowej.

Przepisy, które uniemożliwiają powstanie silnych agencji ubezpieczeniowych, spełniających wymogi nałożone na pośredników ubezpieczeniowych zgodnie z Dyrektywą, mogą również wpłynąć niekorzystnie na dystrybucję produktów polskich zakładów ubezpieczeń na terenie państw Unii Europejskiej. W szczególności będzie to miało znaczenie, jeżeli w ramach rozszerzenia Unii przystąpią nowe kraje, w tym Czechy, Węgry, czy kraje nadbałtyckie, gdzie polscy pośrednicy mogliby dużo łatwiej konkurować z pośrednikami zakładów ubezpieczeń z innych krajów Unii Europejskiej.

Regulacje europejskie

Dyrektywa została skonstruowana przy uwzględnieniu przepisów dotyczących pośrednictwa ubezpieczeniowego w różnych krajach europejskich. Była wynikiem kompromisu pomiędzy różnymi systemami prawnymi. Pozostawiła jednak szeroki margines na wewnętrzne uregulowania poszczególnych krajów.

W Wielkiej Brytanii wszyscy pośrednicy podlegają rejestracji. Brokerzy rejestrowani są w rejestrze IBRC, a wszystkie podmioty, udzielające porad w zakresie ubezpieczeń życiowych, emerytalnych czy funduszy inwestycyjnych muszą być zarejestrowane w bazie danych FSA, która jest publicznie dostępna. Agenci ubezpieczeniowi są rejestrowani na oddzielnej liście, prowadzonej przez Stowarzyszenie Agentów (PIA), a także na listach prowadzonych przez zakłady ubezpieczeń, z którymi są związani. Nie zarejestrowani pośrednicy, oferujący ubezpieczenia majątkowe, znajdują się na listach Stowarzyszenia Brytyjskich Ubezpieczycieli.

Regulacje angielskie skupiają się na sprawie posiadania przez pośrednika ubezpieczeniowego odpowiednich kwalifikacji. W związku z tym jest wymagana odpowiednia wiedza i rzetelność osób, wykonujących ten zawód. Ponadto od 1997 roku istnieją wymogi odbycia przez brokerów szkoleń w londyńskim Instytucie Ubezpieczeń (Chartered Institute of Insurances).

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej jest wymagane jedynie w stosunku do pośredników niezależnych, natomiast w przypadku pośredników zależnych odpowiedzialność ponosi zakład ubezpieczeń. Ponadto, wszyscy pośrednicy muszą spełniać wymogi kapitałowe, które zależą od charakteru działalności i od faktu, czy pobierają oni składki ubezpieczeniowe. Regulacje zawierają szczegółowe postanowienia dotyczące niezależnych doradców finansowych, wykonujących również działalność z zakresu pośrednictwa ubezpieczeniowego.

W Niemczech nie ma szczególnych regulacji prawnych, dotyczących pośredników ubezpieczeniowych. Prawo nakłada na osoby wykonujące czynności z zakresu pośrednictwa ubezpieczeniowego obowiązek rejestracji w rejestrze handlowym (Gewerbeanmeldung). Osoby tam zarejestrowane są traktowane jako samodzielni pośrednicy ubezpieczeniowi. Dodatkowo każdy pośrednik ubezpieczeniowy musi być zarejestrowany w AVAD, instytucji wspólnie zarządzanej przez Stowarzyszenie Niemieckich Ubezpieczycieli i zawodowe stowarzyszenie pośredników ubezpieczeniowych. Również zakład ubezpieczeń, zatrudniający pośrednika ubezpieczeniowego, ma obowiązek powiadomienia o tym AVAD.

Prawo niemieckie nie formułuje specjalnych wymagań, dotyczących kwalifikacji i szkolenia pośredników ubezpieczeniowych. W związku z tym wszelkie programy szkoleniowe oparte są na zasadzie dobrowolności. Nie istnieje również wymóg ubezpieczenia pośredników od odpowiedzialności cywilnej. Natomiast zarówno w odniesieniu do agentów, jak i brokerów, istnieją regulacje dotyczące etyki wykonywania zawodu pośrednika ubezpieczeniowego.

W Holandii działalność pośredników ubezpieczeniowych uregulowana jest ustawą Wet Assurantiebemiddeligsbedrift (WABB). Prawo holenderskie wyróżnia trzy kategorie pośredników ubezpieczeniowych : pośrednika, sub-agenta i agenta autoryzowanego, przy czym każdy z nich podlega obowiązkowej rejestracji. Według prawa holenderskiego osoby wykonujące zawód pośrednika ubezpieczeniowego muszą posiadać zadowalający poziom kompetencji i zawodowej etyki, a także uzyskać dyplom ubezpieczeniowy.

Prawo nie formułuje wymogu obowiązkowego ubezpieczenia pośredników od odpowiedzialności cywilnej, jednak dwa narodowe stowarzyszenia pośredników (NbvA oraz NVA) wymagają od swych członków posiadania zawodowego OC. Pośrednicy nie muszą również posiadać gwarancji finansowych.

Prawo hiszpańskie zawiera szczegółowe regulacje dotyczące kwestii pośrednictwa ubezpieczeniowego. Znajdują się one w ustawie z 1992 roku, w sprawie prywatnych pośredników ubezpieczeniowych. Ustawa ta wyróżnia dwa typy pośredników : agentów i brokerów. Jeżeli chodzi o umowę agencyjną, jej treść jest swobodnie ustalana przez strony umowy, na podstawie ogólnie obowiązujących przepisów prawa.

Brokerzy ubezpieczeniowi podlegają rejestracji, przy czym prawo w jednakowy sposób potraktowało krajowych i zagranicznych pośredników ubezpieczeniowych. Zarówno jedni, jak i drudzy muszą złożyć do akceptacji przez hiszpański organ nadzoru swój plan działalności, zawierający klasy ubezpieczeń, typy ryzyk, strukturę organizacyjną, pracowników, źródła finansowania.

Prawo formułuje również pewne wymogi dotyczące kwalifikacji pośredników ubezpieczeniowych. Nakłada ono na zakłady ubezpieczeń obowiązek szkolenia agentów ubezpieczeniowych, którzy mogą podejmować działalność dopiero po uzyskaniu dyplomu. Brokerzy ubezpieczeniowi do wykonywania zawodu muszą uzyskać dyplom kwalifikowanego pośrednika ubezpieczeniowego, po spełnieniu wymogów określonych przez prawo hiszpańskie. Brokerzy działający na terytorium Hiszpanii podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu OC. Są zobowiązani do uzyskania tego ubezpieczenia przed rozpoczęciem działalności ubezpieczeniowej. Zwolnieni z obowiązku uzyskania ubezpieczenia OC są natomiast agenci ubezpieczeniowi. Odpowiedzialność za ich działania ponosi zakład ubezpieczeń, który agenta zatrudnia.

Regulacje dotyczące podejmowania i prowadzenia działalności ubezpieczeniowej na terytorium Francji zawarte są w tomie V Kodeksu ubezpieczeń. Nie ma specjalnego rejestru dla pośredników ubezpieczeniowych, jednak brokerzy ubezpieczeniowi oraz firmy brokerskie podlegają rejestracji w rejestrach handlowych miejsca siedziby zamieszkania.

Prawo francuskie niezwykle szczegółowo reguluje kwestie związane z kwalifikacjami pośredników ubezpieczeniowych. Do wykonywania swojego zawodu brokerzy (oraz osoby uprawnione do prowadzenia lub administrowania firmami brokerskimi), a także agenci generalni (agents generaux) muszą posiadać dyplom, równoważny z zawodowym dyplomem ubezpieczeń, albo dowód zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu, co najmniej przez dwa lata, w pracy związanej z zarządzaniem lub administrowaniem polis ubezpieczeniowych. Poza dyplomem i praktyką, w niektórych przypadkach dodatkowo wymagane jest ukończenie zawodowego kursu szkoleniowego.

Brokerzy oraz firmy brokerskie podlegają we Francji obowiązkowemu ubezpieczeniu OC. Muszą oni także posiadać gwarancję finansową.

Czechy nie mają szczególnych regulacji w zakresie pośrednictwa ubezpieczeniowego. Nie mają również rejestru pośredników, a obowiązująca ustawa ubezpieczeniowa z 1991 roku nie zawiera żadnych postanowień w sprawie pośrednictwa ubezpieczeniowego.

W chwili obecnej trwają prace nad wprowadzeniem zmian do ustawy, w tym dotyczące rejestru pośredników ubezpieczeniowych i wymogów wobec osób, które chcą wykonywać ten zawód.

Na Węgrzech kwestie dotyczące pośrednictwa ubezpieczeniowego zostały uregulowane przez ustawę o zakładach ubezpieczeń i działalności ubezpieczeniowej, która weszła w życie w 1996 roku. Ustawa ta formułuje bardzo szczegółowe wymagania w stosunku do osób pragnących wykonywać zawód pośrednika ubezpieczeniowego. Zgodnie z ustawą ubezpieczenia, pośrednictwo ubezpieczeniowe i konsulting mogą być wykowywane jedynie przez ubezpieczyciela, brokera lub konsultanta ubezpieczeniowego, umiejscowionego (zarejestrowanego) na Węgrzech, z licencją wydaną przez Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeniowego.

Ustawa z 1991 roku określa również wymogi wobec osoby odpowiedzialnej w firmie za zarządzanie działalnością brokerską. Zgodnie z ustawą może nią być jedynie osoba uprzednio nie karana, z wyższym wykształceniem, oraz posiadająca trzy lata doświadczeń na kierowniczych stanowiskach w zakładzie ubezpieczeń, jako broker, w organie nadzoru, w centralnych władzach administracji lub zawodowego stowarzyszenia przemysłowego, lub jako konsultant ubezpieczeniowy, albo osiem lat ogólnego, wcześniejszego doświadczenia w wyżej wymienionych instytucjach. Natomiast odpowiedzialność za kwalifikacje i wyszkolenie agentów ponoszą zakłady ubezpieczeń, które agentów zatrudniają. Prawo węgierskie nakłada na brokerów obowiązek zawodowego ubezpieczenia OC. Natomiast odpowiedzialność za swoich agentów ponoszą zakłady ubezpieczeń.

Podsumowanie

Projekt ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym doprecyzował definicję czynności agencyjnych i brokerskich, a także uszczegółowił wymogi, jakie spełniać muszą obydwie grupy pośredników. Ponadto, projekt zrezygnował z konstrukcji uzyskiwania zezwoleń nadzoru dla agentów ubezpieczeniowych, na rzecz rejestracji pośredników w centralnym rejestrze.

Podstawową zmianą merytoryczną, zaproponowaną przez ustawę i mogącą mieć zasadniczy wpływ na kształt polskiego rynku ubezpieczeniowego jest ograniczenie działalności agenta na rzecz wyłącznie jednego zakładu ubezpieczeń. Ze względu na obecną praktykę, ustawa przewiduje specjalny okres przejściowy dla agentów, którzy do dnia wejścia w życie ustawy mieli zawarte umowy agencyjne z więcej, niż jednym zakładem ubezpieczeń. Mianowicie, zgodnie z projektem, agent, który w dniu wejścia w życie ustawy ma zawarte umowy agencyjne z dwoma, lub więcej zakładami ubezpieczeń przed upływem 2 lat od dnia wejścia w życie ustawy, lecz nie później niż w dniu uzyskania członkostwa Polski w Unii, jest obowiązany rozwiązać te umowy w celu dostosowania się do nowych przepisów.

Projekt ustawy rozszerzył definicję czynności agencyjnych, włączając do niej również wykonywanie umowy ubezpieczenia. Z zakresu obowiązywania ustawy nie została wyłączona działalność likwidatorów szkód i loss adjusters, a czynią to Dyrektywa i przepisy innych krajów. Projekt ustawy nie zawiera żadnych regulacji dotyczących bankassurance, czyli szczególnego i odrębnego od agentów i brokerów, a popularnego kanału dystrybucji usług ubezpieczeniowych.

Ponadto, projekt ustawy nie oddaje w pełni postanowienia Dyrektywy w zakresie obowiązków informacyjnych pośrednika wobec klienta, przed zawarciem czy też pośredniczeniu w zawarciu umowy ubezpieczenia. Projekt nie przewiduje też możliwości wykonywania czynności agencyjnych i brokerskich za pośrednictwem środków porozumiewania się na odległość (np. telefon, internet), które są coraz bardziej popularne. Brak tych regulacji może również skutkować ograniczeniem korzystania przez zakłady ubezpieczeń lub klientów z usług agentów ubezpieczeniowych.





* * *

Beata Balas-Noszczyk,
Aldona Wnęk
"GAZETA UBEZPIECZENIOWA"
październik 2002